Wzory przemysłowe w modzie – rejestrować czy nie rejestrować?

fot.: Rodrigo Moraes  / Foter / CC BY fot.: Rodrigo Moraes  / Foter / CC BY

Wzory przemysłowe są wszechobecne, otaczają nas zewsząd. Wzorem może być kształt krzesła, lampki, samochodu lub czajnika elektrycznego. Wzorem może być także torebka, bransoletka, sukienka, flakon perfum czy słoiczek kremu. Wzornictwo odgrywa kluczową rolę w wielu branżach, a im jest atrakcyjniejsze i im lepiej trafia w aktualne gusta klientów, tym firma szybciej zwiększa sprzedaż i odnosi sukcesy na rynku.

Śmiało można stwierdzić, że bez wzorów moda by nie istniała. Opiera się przecież na ciągłych zmianach i poszukiwaniu czegoś nowego czy przynajmniej nowej interpretacji tego, co już było. Także w branży kosmetycznej czy perfumeryjnej wzory odgrywają nie mniejszą rolę niż sama zawartość produktu. Kosmetyk nie tylko ma spełniać swoją podstawową rolę, ale powinien także cieszyć oko. Pewnie większość z nas się z tym zgodzi w oparciu o własne doświadczenia. Potwierdzają to także liczne badania – wielu klientów decyduje się na zakup perfum tylko i wyłącznie dlatego, że urzekł ich wygląd flakonu, bez zapoznania się z samym zapachem, który jest przecież istotą perfum.

Skoro wzory są tak istotne, to należy je chronić. Dla wzorów przemysłowych przewidziane są dwa modele ochrony – na podstawie rejestracji oraz bez rejestracji.

Aby uzyskać ochronę, wzór przemysłowy w rozumieniu przepisów prawa powinien:

  • dotyczyć postaci wytworu lub jego części – czyli musi odnosić się do zewnętrznych elementów, takich jak kształt, struktura, układ linii, kontury, właściwości powierzchni, rysunek, ornament, kolorystyka itp. Należy przy tym pamiętać, że wzór przemysłowy chroni wygląd zewnętrzny produktu, a nie jego cechy techniczne czy użytkowe;
  • być nowy – co oznacza, że przed datą od której oznacza się pierwszeństwo wzoru, identyczny wzór nie został udostępniony publicznie (dotyczy to także wzoru różniącego się jedynie nieistotnymi szczegółami);
  • posiadać indywidualny charakter – co oznacza, że ogólne wrażenie wywołane przez wzór na „zorientowanym użytkowniku”, różni się od ogólnego wrażenia wywołanego przez wzór, który był wcześniej udostępniony publicznie.

Dla zobrazowania, co oznacza „indywidulany charakter” wzoru posłużę się przykładem. Czy poniższy wzór przedstawiający kota domowego wywołuje inne ogólne wrażenie niż wzór przedstawiający kota dzikiego (pumę)?

Źródło: InfoCuria – Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości

Wzór wspólnotowy nr 697016‑0001 Źródło: InfoCuria – Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości

Znak towarowy nr 369072 Źródło: InfoCuria – Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości

Znak towarowy nr 369072
Źródło: InfoCuria – Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości

Zdaniem Sądu Unii Europejskiej, do którego trafił spór dotyczący wzoru Pumy, kwestionowany wzór nie wywołuje u poinformowanego użytkownika odmiennego całościowego wrażenia niż wzór wcześniejszy. Całościowe wrażenie, niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z kotem domowym czy z dziką pumą, obejmuje zwierzę z rodziny kotowatych (a z punktu widzenia oceny indywidualnego charakteru wzoru dominującym kryterium nie jest klasyfikacja filogenetyczna zwierząt, lecz całościowe wrażenie wywierane przez porównywane wzory). Zdaniem sądu różnice w zakresie uszu, łap i ogona między zakwestionowanym wzorem a wzorem wcześniejszym nie są wystarczająco uwydatnione, by podważyć całościową ocenę podobieństwa wzorów.

Rejestracja wzoru przemysłowego

Korzystając z formalnej drogi rejestracji, do wyboru są: rejestracja krajowa, regionalna lub międzynarodowa. Decydując się na rejestrację krajową uzyskuje się ochronę wzoru tylko na terenie państw, w których wzór zostanie zarejestrowany (przykładowo rejestracja wzoru przemysłowego w polskim Urzędzie Patentowym zapewnia ochronę tylko w Polsce). Procedura regionalna sprowadza się do rejestracji wzoru w Urzędzie Harmonizacji Rynku Wewnętrznego (OHIM) w Alicante i zapewnia ochronę we wszystkich krajach członkowskich Unii Europejskiej. Z kolei rejestracja międzynarodowa umożliwia za pomocą jednego zgłoszenia ubieganie się o ochronę wzoru w wybranych państwach.

Prawo z rejestracji wzoru udzielane jest na 25 lat, pod warunkiem wnoszenia opłat za kolejne 5-letnie okresy ochrony. Rejestracja wzoru wiąże się z obowiązkiem ponoszenia opłat. Dla przykładu, opłata za zgłoszenie wzoru w polskim Urzędzie Patentowym wynosi 300 zł, a opłaty za okresy ochronne wynoszą 400 zł (za pierwszy 5-letni okres ochrony), 1000 zł (za drugi 5-letni okres ochrony), 2000 zł (za trzeci 5-letni okres ochrony), 3000 zł (za czwarty 5-letni okres ochrony) oraz 4000 zł (za piąty 5-letni okres ochrony). Opłata za rejestrację wzoru w OHIM i 5-letni okres ochrony wynosi 350 Euro. W przypadku zgłaszania wielu wzorów można uzyskać w OHIM upust.

Rejestrację wzoru można uzyskać stosunkowo łatwo i szybko, ponieważ zgłoszenie badane jest tylko pod kątem spełnienia przesłanek formalnych. OHIM nie bada czy wzór faktycznie jest nowy ani czy posiada indywidualny charakter. Urząd Patentowy także takiego badania nie przeprowadza, może jednak odmówić rejestracji wzoru, jeżeli w sposób oczywisty nie posiada on cech nowości lub indywidualnego charakteru. W praktyce jest więc możliwe uzyskanie rejestracji wzoru, który ani nie jest nowy ani nie ma indywidulanego charakteru, czyli w świetle prawa wzorem nie jest. Taka ochrona może jednak okazać się iluzoryczna, ponieważ wzór może zostać dość łatwo unieważniony, na przykład z inicjatywy konkurenta.

Ochrona wzoru przemysłowego bez rejestracji

Wzór może być także chroniony bez rejestracji na mocy dyrektywy unijnej jako niezarejestrowany wzór wspólnotowy. Ochrona takiego wzoru trwa 3 lata, czyli znacznie krócej niż ochrona wzoru zarejestrowanego, ale krótszy okres ochrony stanowi istotę wzorów niezarejestrowanych. Ochrona ta jest bowiem odformalizowana, nie wymaga ponoszenia opłat i przewidziana jest dla wzorów ulegających częstym zmianom, niewymagających długoletniej ochrony. Koncepcja ochrony wzorów niezarejestrowanych została stworzona między innym dla branży modowej, której nieodłącznym elementem jest nieustanna zmienność wzornictwa. Ochrona obejmuje wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej.

3-letni okres ochrony wzoru niezarejestrowanego liczony jest od dnia pierwszego publicznego udostępnienia wzoru na terenie Unii Europejskiej, o ile mogło się ono stać dostatecznie znane osobom z branży. Publiczne udostępnienie wzoru może polegać między innymi na: opublikowaniu wzoru w czasopismach, katalogach, broszurach, internecie; wystawieniu wzoru np. na wystawie, targach; wykorzystaniu wzoru w handlu, np. poprzez sprzedaż produktów według wzoru czy reklamie wzoru.

Powoływanie się na prawo do niezarejestrowanego wzoru wspólnotowego w praktyce

Spór pomiędzy angielską spółką Karen Millen Fashions Ltd. a irlandzką grupą Dunnes Stores potwierdził, że ochrona niezarejestrowanego wzoru wspólnotowego działa w praktyce. Karen Millen zaprojektowała i wprowadziła do obrotu w Irlandii damską koszulę w paski w kolorach niebieskim i brązowym oraz czarny top z dzianiny. Dunnes Stores nabyła ich egzemplarze, zleciła wyprodukowanie kopii tych artykułów poza Irlandią i następnie wprowadziła je do sprzedaży w Irlandii. Karen Millen powołując się na to, że jest właścicielem niezarejestrowanych wzorów wspólnotowych skierowała sprawę do sądu z żądaniem zaprzestania przez Dunnes Stores używania jej wzorów oraz zasądzenia odszkodowania.

W toku tej sprawy pojawiło się ważne praktyczne pytanie, na które odpowiedział Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, a mianowicie: co powinien udowodnić przed sądem właściciel niezarejestrowanego wzoru wspólnotowego? W szczególności, kto powinien wykazać, że wzór posiada indywidulany charakter? Ma to istotne znaczenie, ponieważ w praktyce wykazanie, czy wzór cechuje się indywidualnym charakterem (a więc czy całościowe wrażenie, jakie wywołuje na poinformowanym użytkowniku, różni się od wrażenia, jakie wywiera na tym użytkowniku wzór wcześniejszy) nie zawsze jest zadaniem łatwym. Trybunał uznał, że właściciel wzoru powinien wykazać, kiedy miało miejsce pierwsze publiczne udostępnienie jego wzoru oraz powinien wskazać (a nie „wykazać”), na czym polega indywidualny charakter wzoru (to jest powinien zidentyfikować elementy wzoru, które nadają mu indywidualny charakter). Tak więc wyrok Trybunału jest korzystny dla właścicieli niezarejestrowanych wzorów wspólnotowych i ułatwia w praktyce dochodzenie roszczeń z tytułu naruszenia praw do wzoru niezarejestrowanego.

Rejestrować albo nie rejestrować? Oto jest pytanie.

Strategia ochrony wzorów przemysłowych powinna być indywidualnie dopasowana do potrzeb konkretnej firmy, zarówno decyzja czy w ogóle korzystać z rejestracji wzorów, a jeśli tak to których i w jakim trybie (rejestracja krajowa, regionalna czy międzynarodowa), jak i decyzja, czy opierać się na ochronie wzorów niezarejestrowanych (a posiłkowo także na prawie autorskim lub przepisach o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji). Istotne są między innymi takie czynniki, jak: rynki, na jakich działa dany podmiot (aktualne jak i przewidywane), cykl produkcyjny i życiowy produktu czy budżet przeznaczony na ochronę własności intelektualnej.

Rejestrowanie wszystkich wzorów, którymi posługuje się firma, jest w praktyce zdecydowanej większości podmiotów z branży mody niecelowe: zbyt kosztowne, wymagające dużego zaangażowania sił i środków, a w konsekwencji nieopłacalne (nie wspominając o ryzyku składania przez inne podmioty licznych wniosków o unieważnienie wzorów).

W przypadku niektórych podmiotów warto rozważyć rejestrację wzorów najbardziej charakterystycznych dla firmy lub oferowanych przez nią przez kilka lat (dla przypomnienia ochrona wzoru niezarejestrowanego trwa 3 lata). Przykładowo mogą to być wzory niektórych torebek, kurtek czy płaszczy, odzieży sportowej, biżuterii, materiałów, elementów akcesoriów (np. sprzączek, zapięć). Dla innych firm atrakcyjna może być ochrona płynąca z niezarejestrowanych wzorów wspólnotowych, nie wymagająca rejestracji ani ponoszenia opłat. Korzystając z tej ochrony należy przede wszystkim zabezpieczyć dowody dotyczące pierwszego publicznego udostępnienia wzoru, od których to liczy się 3-letni termin ochrony.

Każda firma modowa wytwarza wzory, z których przynajmniej część może podlegać ochronie. Sposób i zakres tej ochrony powinien zostać dopasowany do indywidualnej sytuacji danej firmy.

Wioletta Januszczyk, radca prawny i partner w kancelarii Grykowski i Januszczyk Spółka partnerska Adwokata i Radcy prawnego w Warszawie, zajmującej się kompleksowym doradztwem prawnym dla przedsiębiorców, w szczególności z zakresu prawa autorskiego, prawa własności przemysłowej i prawa nowych technologii.

www.gjlegal.pl

Data publikacji: 10.03.2015
Przeczytaj również

Rynek:
Intersport: duże zmiany w I półroczu
I półrocze 2017 roku to okres, w którym dokonały się największe od dekady zmiany w spółce Intersport. W dniu 16 lutego 2017 roku firma podpisała trójstronne porozumienie… więcej »
Rynek:
Dobre półrocze dla CDRL
W I połowie 2017 r. skonsolidowane przychody Grupy CDRL wyniosły 101,02 mln zł i były o 8,9% wyższe niż przed rokiem. Zysk operacyjny właściciela marki Coccodrillo… więcej »
Rynek:
Esotiq & Henderson: rekordowe przychody w I półroczu
Szersza oferta, integracja kanałów sprzedaży i odpowiednie zarządzanie promocjami zapewniły grupie Esotiq & Henderson skokowy wzrost przychodów w I półroczu 2017. Wysoka… więcej »

Jedna myśl nt. „Wzory przemysłowe w modzie – rejestrować czy nie rejestrować?

  1. Pingback: Wzory przemysłowe w modzie – rejestrować czy nie rejestrować? | MODA I PRAWO

Możliwość komentowania jest wyłączona.