Branża fashion w czeskim e-commerce. Jak polskie marki mogą skutecznie wejść na ten rynek?

Czechy są jednym z najbardziej naturalnych kierunków ekspansji dla polskich marek odzieżowych. Bliskość geograficzna ułatwia organizację dostaw, rynek e-commerce jest dojrzały, a czescy konsumenci chętnie kupują modę przez internet, również w zagranicznych sklepach.

Samo przetłumaczenie strony i uruchomienie kampanii reklamowej jednak nie wystarczy. Czeski klient oczekuje lokalnego standardu zakupów: naturalnej komunikacji w języku czeskim, cen w koronach, dokładnych informacji o produkcie, popularnych płatności, wygodnej dostawy oraz prostego zwrotu.

Jak przygotować sprzedaż, aby wykorzystać potencjał czeskiego rynku fashion, a jednocześnie nie konkurować wyłącznie ceną?

Czeski fashion e-commerce: duży i dojrzały rynek blisko Polski

Według APEK i Heureka.cz wartość internetowej sprzedaży produktów w Czechach osiągnęła w 2025 roku 206 mld CZK, co oznacza wzrost o 6% rok do roku. Był to drugi w historii wynik przekraczający 200 mld CZK i pierwszy taki rezultat od czasu pandemicznego boomu.

Czescy konsumenci są również bardzo zadowoleni z zakupów internetowych. Wskaźnik satysfakcji z e-commerce wyniósł w 2025 roku 96,5%, a przeciętna wartość zamówienia osiągnęła około 1900 CZK.

Istotną część rynku stanowi moda. Według szacunków ECDB czeski fashion e-commerce wygenerował w 2025 roku około 1,361 mld USD przychodów, a kanał internetowy odpowiadał za 30–35% całego rynku fashion. Największą kategorią pozostawała odzież, generująca około 59% przychodów ze sprzedaży produktów modowych online.

Internet nie jest więc wyłącznie uzupełnieniem sklepów stacjonarnych. To jeden z podstawowych kanałów sprzedaży odzieży, obuwia i akcesoriów.

Jednocześnie konkurencja jest bardzo silna. Na rynku działają m.in. Shein, Zalando, About You, Zara, H&M, Temu oraz popularne czeskie sklepy. Ich przewaga nie wynika wyłącznie z rozpoznawalności czy szerokości asortymentu. Duże platformy oferują również dopracowane zakupy mobilne, wiele opinii, częste promocje, szeroki wybór dostaw i prostą obsługę zwrotów.

Polska marka nie musi dorównywać im skalą. Musi jednak zapewnić równie przejrzysty, wygodny i bezpieczny proces zakupu.

Co lubią Czesi i co wpływa na ich decyzje zakupowe?

Czescy konsumenci chętnie porównują produkty i podejmują przemyślane decyzje. Z zebranych danych konsumenckich wynika, że dla 51% badanych najważniejszym powodem kupowania przez internet jest możliwość łatwego i szybkiego porównania ofert.

Kolejne wskazywane korzyści to:

  • wygoda robienia zakupów bez tłoku – 17%;
  • większy wybór produktów – 11%;
  • oszczędność czasu – 10%;
  • niższa cena – 7%.

Dane pokazują, że cena jest ważna, ale nie stanowi jedynego źródła przewagi e-commerce. Czesi doceniają przede wszystkim możliwość sprawdzenia wielu ofert, parametrów i warunków zakupu w jednym miejscu.

Potwierdza to znaczenie porównywarek cenowych, zwłaszcza Heureka.cz. Czeski klient może tam zestawić nie tylko ceny, lecz także koszty dostawy, dostępność, opinie o sklepie oraz deklarowany czas realizacji.

Dla polskiej marki oznacza to konieczność przedstawienia kompletnej i spójnej oferty. Atrakcyjna cena produktu może nie wystarczyć, jeżeli klient zobaczy wysoki koszt dostawy, długi termin realizacji, brak lokalnych opinii albo skomplikowany zwrot do Polski.

Cena jest ważna, ale musi iść w parze z wartością

Według dostępnych danych 51% Czechów deklaruje, że cena wpływa na wybór sklepu, natomiast 72% lubi promocje, kupony i vouchery.

Rabaty mogą więc skutecznie przyciągać uwagę i zachęcać do pierwszego zakupu. Nie oznacza to jednak, że polska marka powinna budować całą strategię na obniżkach. Konkurowanie wyłącznie ceną z globalnymi platformami i dużymi sieciami może być trudne i mało rentowne.

Przy droższym produkcie trzeba konkretnie pokazać, za co klient płaci. Przewagą może być:

  • lepszy lub bardziej funkcjonalny materiał;
  • dopracowana konstrukcja produktu;
  • trwałość;
  • produkcja w Europie;
  • rozszerzona rozmiarówka;
  • wygodne dopasowanie;
  • specjalistyczne zastosowanie;
  • łatwa wymiana rozmiaru;
  • prosty lokalny zwrot.

Ogólne hasła takie jak „najwyższa jakość” czy „produkt premium” nie wystarczą. Czeski klient powinien otrzymać informacje, które pozwolą mu ocenić i porównać wartość produktu.

Wszystkie ceny, koszty dostawy i dodatkowe opłaty należy prezentować w koronach czeskich. 

Czesi doceniają wygodę i funkcjonalność

W komunikacji do czeskiego klienta warto łączyć estetykę z praktycznością. Dotyczy to szczególnie mody codziennej, sportowej, outdoorowej i produktów kupowanych z myślą o kilku sezonach.

Znaczenie mogą mieć:

  • wygoda noszenia;
  • dobre dopasowanie;
  • możliwość wykorzystania produktu w kilku stylizacjach;
  • łatwa pielęgnacja;
  • trwałość i odporność materiału;
  • funkcjonalne kieszenie i zapięcia;
  • właściwości termiczne lub wodoodporne;
  • możliwość noszenia produktu w różnych warunkach.

Zamiast opisywać kurtkę jako „idealną na każdą pogodę”, lepiej podać poziom wodoodporności, oddychalność, ochronę przed wiatrem, rodzaj ocieplenia i sugerowany zakres temperatur.

Podobna zasada dotyczy codziennej odzieży. Klient powinien wiedzieć, czy materiał jest elastyczny, prześwitujący, podatny na zagniecenia, łatwy w pielęgnacji oraz jak zachowuje się po praniu.

Stosunek do ekologii jest istotny, lecz niejednoznaczny

Około 36% czeskich konsumentów deklaruje preferowanie ekologicznych produktów i marek. Jest to zauważalna grupa, ale samo użycie hasła „eko” nie wystarczy do uzasadnienia zakupu.

Marka powinna dokładnie wyjaśnić, co kryje się za deklaracją dotyczącą zrównoważonego rozwoju. Może to być:

  • certyfikowany skład materiału;
  • ograniczenie zużycia wody;
  • lokalna lub europejska produkcja;
  • trwałość produktu;
  • możliwość naprawy;
  • opakowanie wykorzystujące mniej tworzyw sztucznych;
  • transparentne informacje o miejscu produkcji.

Komunikacja ekologiczna musi być konkretna i możliwa do zweryfikowania. Ogólne deklaracje mogą zostać odebrane jako greenwashing, zwłaszcza jeżeli marka nie przedstawia danych, certyfikatów lub jasnego opisu swoich działań.

Czesi chcą ograniczyć ryzyko zakupu

Jedną z głównych barier e-commerce jest brak możliwości obejrzenia i dotknięcia produktu przed zakupem – taką obawę wskazuje 47% konsumentów. Dodatkowe 20% obawia się komplikacji związanych z reklamacją.

Ma to szczególne znaczenie w fashion, gdzie klient musi ocenić na ekranie nie tylko wygląd ubrania, lecz także materiał, fakturę, grubość, krój i sposób dopasowania do sylwetki.

Sklep powinien więc ograniczać niepewność za pomocą:

  • szczegółowych zdjęć produktu;
  • fotografii detali i wykończeń;
  • filmów pokazujących materiał w ruchu;
  • zdjęć na różnych sylwetkach;
  • dokładnego składu;
  • wymiarów konkretnego produktu;
  • informacji o elastyczności i grubości materiału;
  • opinii innych klientów;
  • prostej procedury wymiany lub zwrotu.

Im mniej pytań pozostaje bez odpowiedzi na karcie produktu, tym mniejsze ryzyko rezygnacji z zakupu albo późniejszego zwrotu.

Jaki produkt ma szansę na czeskim rynku?

Nie istnieje jeden uniwersalny „czeski styl”. Preferencje zależą od wieku, dochodów, miejsca zamieszkania oraz trybu życia. Silną pozycję mają jednak moda codzienna, sportswear, wygodne obuwie, okrycia wierzchnie oraz produkty funkcjonalne.

Potencjał mają również moda elegancka i smart casual, szczególnie jeżeli produkt łączy estetykę z komfortem i można wykorzystać go przy różnych okazjach. Marynarka prezentowana zarówno w stylizacji biznesowej, jak i codziennej może odpowiadać na potrzeby szerszej grupy niż produkt komunikowany wyłącznie jako formalny.

W Czechach dobrze rozwinięty jest również segment outdoorowy. W jego przypadku estetyka powinna iść w parze z konkretnymi właściwościami technicznymi oraz wiarygodnym opisem zastosowania.

Największe szanse mają marki, które potrafią przedstawić czytelny wyróżnik. Może nim być:

  • charakterystyczny design;
  • funkcjonalność;
  • specjalistyczne zastosowanie;
  • rozbudowana rozmiarówka;
  • dopracowane dopasowanie;
  • wysoka trwałość;
  • dobre materiały;
  • atrakcyjna relacja ceny do jakości;
  • spójna estetyka marki.

Według badania obejmującego ponad 400 czeskich i słowackich e-sklepów moda i pielęgnacja osobista występowały w ofercie 20% respondentów. Jednocześnie 24% sklepów działających w tym segmencie odnotowało długoterminową stagnację albo spadek.

Dane te dotyczą sprzedawców, a nie zachowań konsumentów, pokazują jednak, że fashion jest kategorią popularną i konkurencyjną. Samo wejście na rosnący rynek nie gwarantuje wzrostu – potrzebne są odpowiednia oferta, lokalizacja i dobrze przygotowana obsługa.

Karta produktu musi zastąpić przymierzalnię

W sprzedaży internetowej klient nie może dotknąć materiału ani sprawdzić, jak ubranie układa się na sylwetce. Karta produktu powinna więc ograniczyć możliwie dużo niepewności.

Oprócz estetycznych zdjęć warto prezentować:

  • całą sylwetkę i detale produktu;
  • materiał, szwy i wykończenia;
  • ubranie w ruchu;
  • kilka sposobów stylizacji;
  • produkt na różnych typach sylwetek;
  • wzrost modelki lub modela i prezentowany rozmiar;
  • rzeczywiste wymiary ubrania;
  • elastyczność, grubość i fakturę materiału;
  • informację, czy fason jest dopasowany, regularny czy oversize;
  • instrukcję mierzenia;
  • wskazówki dotyczące wyboru rozmiaru.

Jedna ogólna tabela rozmiarów dla całego sklepu często nie wystarcza. Wymiary mogą się różnić w zależności od fasonu, materiału i kolekcji.

Warto również analizować pytania klientów oraz powody zwrotów. Jeżeli konkretny model jest regularnie odsyłany jako zbyt mały, problem może dotyczyć nie tylko produktu, ale również tabeli wymiarów, nazwy fasonu albo sposobu jego prezentacji.

Mobile commerce jest podstawą czeskiej sprzedaży online

Według dostępnych danych 63% czeskich konsumentów korzysta ze smartfona podczas zakupów. Pod koniec 2025 roku z internetu korzystało około 94% mieszkańców Czech, a media społecznościowe miały potencjalnie ponad 8 mln użytkowników.

Dla marek fashion Instagram, TikTok, YouTube, Facebook i Pinterest są więc ważnymi punktami kontaktu z klientem. Treści publikowane w mediach społecznościowych powinny jednak prowadzić do wygodnej ścieżki zakupowej na urządzeniu mobilnym.

Sklep powinien umożliwiać na smartfonie:

  • szybkie obejrzenie zdjęć i materiałów wideo;
  • łatwy wybór koloru i rozmiaru;
  • dostęp do tabeli wymiarów bez opuszczania karty produktu;
  • sprawdzenie czasu i kosztu dostawy;
  • wygodny wybór automatu lub punktu odbioru;
  • płatność kartą, Apple Pay albo Google Pay;
  • łatwy powrót do koszyka;
  • kontakt ze sklepem.

Jeżeli klient przechodzi z reklamy na wolną lub nieczytelną stronę, nie może otworzyć tabeli rozmiarów albo ma problem z wyborem punktu odbioru, nawet skuteczna kampania nie przełoży się na sprzedaż.

Social media powinny odpowiadać na praktyczne pytania

W fashion atrakcyjny obraz jest ważny, ale najlepsze treści nie tylko inspirują. Powinny również pomagać klientowi ocenić produkt.

Krótkie filmy mogą pokazywać:

  • jak materiał zachowuje się podczas ruchu;
  • jak produkt wygląda na różnych sylwetkach;
  • jak stworzyć kilka stylizacji z jednym elementem;
  • jaka jest rzeczywista długość lub objętość ubrania;
  • jak produkt wygląda w świetle dziennym;
  • jak działają funkcjonalne elementy, np. kieszenie, kaptur lub regulacja;
  • w jaki sposób dbać o materiał.

Dzięki temu media społecznościowe mogą częściowo ograniczyć obawę wynikającą z braku możliwości obejrzenia produktu przed zakupem.

Influencer marketing: dopasowanie ważniejsze niż zasięg

Według raportu WOO wartość czeskiego rynku influencer marketingu mogła w 2025 roku wynosić około 6 mld CZK. Nie oznacza to jednak, że każda współpraca z popularnym twórcą przyniesie sprzedaż.

W przypadku nowej marki lepsze efekty może zapewnić kilku mniejszych influencerów, których społeczności odpowiadają konkretnemu segmentowi, np.:

  • modzie plus size;
  • bieliźnie;
  • odzieży sportowej;
  • obuwiu barefoot;
  • modzie dziecięcej;
  • slow fashion;
  • odzieży outdoorowej;
  • ubraniom do pracy.

Czeski influencer nie powinien jedynie odtworzyć polskiego scenariusza w innym języku. Materiał musi być naturalny i dopasowany do jego społeczności.

Opinie i lokalne sygnały zaufania

Dla nieznanej polskiej marki szczególnie ważne jest ograniczenie ryzyka pierwszego zakupu. Czeski klient powinien łatwo znaleźć:

  • opinie o produktach i sprzedawcy;
  • pełne dane firmy;
  • zasady reklamacji i zwrotów;
  • czeskojęzyczny kontakt;
  • rzeczywisty termin dostawy;
  • informacje o dostępności produktu;
  • znane metody płatności;
  • bezpośredni link do śledzenia przesyłki.

Istotną rolę może odgrywać obecność w lokalnym ekosystemie, szczególnie na Heureka.cz i w programie Ověřeno zákazníky.

Opinie z polskiego sklepu mogą wspierać wiarygodność marki, ale nie zastąpią czeskich recenzji. Najbardziej pomocne będą oceny odnoszące się do zgodności produktu z opisem, rozmiaru, jakości materiału, dostawy oraz sprawności zwrotu pieniędzy.

Logistyka jest częścią decyzji zakupowej

Dostawa w czeskim fashion e-commerce nie zaczyna się dopiero po opłaceniu zamówienia. Jej koszt, termin oraz dostępne sposoby odbioru wpływają na decyzję klienta jeszcze przed dodaniem produktu do koszyka.

Według badania APEK w sierpniu 2025 roku 67% czeskich kupujących online odebrało przynajmniej jedno zamówienie z automatu paczkowego. Z dostawy do domu skorzystało 42% respondentów, natomiast z punktu odbioru z obsługą – 35% (ankietowani mogli korzystać z kilku metod, dlatego wyniki nie sumują się do 100%).

Dla sklepu fashion najbezpieczniejsze jest połączenie trzech możliwości:

  • dostawy do automatu paczkowego;
  • odbioru w punkcie z obsługą;
  • doręczenia kurierem na wskazany adres.

Samo udostępnienie automatów nie wystarczy. Wybór punktu musi działać wygodnie także na smartfonie. Klient powinien łatwo znaleźć lokalizację po mieście lub kodzie pocztowym, sprawdzić adres i godziny otwarcia, a wybrany punkt nie może zniknąć po powrocie do koszyka.

Bliskość geograficzna daje polskim markom ważną przewagę. Przy odpowiedniej organizacji procesu przesyłka nadana w Polsce może dotrzeć do Czech nawet w następnym dniu roboczym.

Dostawa D+1 lub D+2 zależy jednak od:

  • godziny złożenia zamówienia;
  • czasu kompletowania;
  • cut-offu przewoźnika;
  • dnia tygodnia;
  • wybranej metody doręczenia;
  • miejsca nadania i odbioru.

Dlatego bezpieczniej komunikować realny przedział, np. 1–2 dni robocze, a dostawę następnego dnia uzależnić od złożenia zamówienia przed określoną godziną.

W fashion przewidywalność może być równie ważna jak szybkość. Ubrania i obuwie często kupowane są na konkretną okazję, wyjazd lub zmianę sezonu.

Po nadaniu przesyłki klient powinien otrzymywać komunikaty po czesku oraz bezpośredni link do trackingu. Warto informować go o:

  • przekazaniu paczki przewoźnikowi;
  • przewidywanym terminie doręczenia;
  • gotowości przesyłki do odbioru;
  • zmianie terminu lub miejsca dostawy;
  • zbliżającym się końcu czasu przechowywania.

Lokalny zwrot ogranicza ryzyko zakupu

W sprzedaży odzieży możliwość zwrotu jest jednym z najważniejszych elementów budujących poczucie bezpieczeństwa. Konieczność samodzielnego wysyłania produktu do Polski może zwiększyć koszt i zniechęcić klienta do pierwszego zamówienia.

Czeski konsument kupujący przez internet ma co do zasady 14 dni na odstąpienie od umowy bez podawania przyczyny. Sklep musi wcześniej poinformować go o zasadach, kosztach i adresie zwrotu oraz udostępnić odpowiedni formularz.

Czeski adres zwrotów pozwala zapewnić klientowi lokalne doświadczenie zakupowe, nawet jeżeli produkty są później zbiorczo transportowane do magazynu w Polsce.

Klient powinien przed zakupem wiedzieć:

  • gdzie odeśle produkt;
  • ile będzie kosztował zwrot;
  • czy może skorzystać z lokalnego punktu nadania;
  • czy sklep umożliwia wymianę rozmiaru;
  • kiedy otrzyma zwrot pieniędzy.

Informacje te warto przedstawić po czesku na osobnej, czytelnej podstronie, zamiast pozostawiać je wyłącznie w regulaminie.

Sklep może również poprosić klienta o dobrowolne wskazanie powodu zwrotu. Dane dotyczące niedopasowanego rozmiaru, kroju, koloru lub materiału pomagają poprawiać karty produktów i ograniczać kolejne nietrafione zamówienia.

Płatności w czeskim sklepie fashion

Czescy klienci najczęściej korzystają z płatności online. Według danych projektu Česká e-commerce, opartych na badaniu konsumenckim przeprowadzonym pod patronatem APEK, rozkład preferencji wygląda następująco:

Metoda płatnościUdział wskazań
Karta online42%
Google Pay lub Apple Pay23%
Pobranie13%
Przelew bankowy12%

Podstawą czeskiego checkoutu powinny być płatność kartą oraz portfele Apple Pay i Google Pay. Ma to szczególne znaczenie na urządzeniach mobilnych, gdzie dodatkowe formularze i ręczne przepisywanie danych zwiększają ryzyko porzucenia koszyka.

Nie należy również automatycznie rezygnować z pobrania. Może być ono istotne dla klientów, którzy nie znają jeszcze zagranicznej marki lub nie chcą płacić z góry. Jego opłacalność warto jednak oceniać na podstawie liczby nieodebranych przesyłek i rzeczywistych kosztów obsługi.

Sklep powinien również:

  • prezentować i rozliczać zamówienia w CZK;
  • pokazywać wszystkie koszty przed zatwierdzeniem płatności;
  • przygotować komunikaty operatora płatności po czesku;
  • sprawdzić cały checkout na urządzeniach mobilnych;
  • unikać przekierowywania klienta do polskojęzycznych stron płatniczych.

Promocja może przyciągnąć, ale nie zastąpi zaufania

Rabaty, kupony, wyprzedaże sezonowe oraz bezpłatna dostawa mogą skutecznie zachęcać do pierwszego zamówienia. Nie powinny jednak być jedynym argumentem marki.

Dobrym rozwiązaniem może być połączenie zachęty cenowej z ograniczeniem ryzyka, np.:

  • rabat na pierwsze zamówienie;
  • bezpłatna dostawa od określonej wartości koszyka;
  • prosty lokalny zwrot;
  • możliwość wymiany rozmiaru;
  • dokładna tabela wymiarów;
  • wydłużony termin zwrotu;
  • opinie czeskich klientów.

Promocja pomaga pozyskać pierwsze zamówienie, natomiast jakość produktu, dostawa i obsługa zwrotu decydują o tym, czy klient wróci.

8 najczęstszych błędów polskich marek fashion w Czechach

Największym błędem jest uruchomienie sklepu, który wygląda i działa jak polska strona jedynie przetłumaczona na język czeski. Lokalizacja musi obejmować całą ścieżkę klienta: od reklamy aż po ewentualny zwrot.

1.Tłumaczenie bez pełnej lokalizacji

Automatycznie przetłumaczone opisy, polskie komunikaty lub nienaturalne nazwy kategorii obniżają wiarygodność. Po czesku powinny być dostępne również checkout, wiadomości transakcyjne, tracking, regulamin, instrukcja zwrotu i obsługa klienta.

2. Brak cen w CZK

Pozostawienie cen w PLN lub pokazanie jedynie orientacyjnego przeliczenia zwiększa niepewność dotyczącą ostatecznej kwoty i kosztów przewalutowania.

3. Konkurowanie wyłącznie ceną

Polskiej marce trudno będzie stale wygrywać rabatami z globalnymi platformami. Potrzebny jest czytelny wyróżnik produktowy, funkcjonalny albo wizerunkowy.

4. Niedokładne informacje o rozmiarze

Samo oznaczenie S, M lub L nie pozwala ocenić dopasowania. Brak wymiarów produktu, sposobu mierzenia oraz informacji o kroju zwiększa ryzyko zwrotu.

5. Oferowanie wyłącznie dostawy kurierskiej

Automaty i punkty odbioru są stałym elementem czeskiego e-commerce. Brak tych metod może obniżać atrakcyjność oferty, nawet jeżeli dostawa do domu działa sprawnie.

6. Skomplikowany zwrot do Polski

Niejasna procedura i konieczność samodzielnego organizowania międzynarodowej przesyłki zwiększają ryzyko zakupu. Lokalny adres, instrukcja po czesku i znany wcześniej koszt ograniczają tę barierę.

7. Brak czeskich opinii

Opinie z Polski pomagają, ale nie zastępują lokalnych recenzji i obecności w czeskim ekosystemie zakupowym.

8. Skalowanie reklam przed sprawdzeniem obsługi

Zwiększanie budżetu marketingowego przed przetestowaniem dostaw, płatności, zwrotów i obsługi klienta może prowadzić do wzrostu liczby pytań, nieodebranych przesyłek, reklamacji i negatywnych opinii.

Przed skalowaniem warto złożyć kilka testowych zamówień z Czech i przejść całą ścieżkę na smartfonie: od reklamy i karty produktu, przez płatność oraz wybór automatu, aż po dostawę i ewentualny zwrot.

Czy warto rozpocząć sprzedaż fashion w Czechach?

Czechy są atrakcyjnym, lecz wymagającym kierunkiem dla polskich marek fashion. Rynek e-commerce jest dojrzały, kanał internetowy odpowiada za istotną część sprzedaży mody, a czescy konsumenci chętnie korzystają ze sklepów i platform zagranicznych.

Bliskość Polski ułatwia logistykę, ale sama nie gwarantuje sukcesu. Czeskiego klienta trzeba przekonać nie tylko produktem, lecz także całym standardem zakupowym: naturalną komunikacją po czesku, cenami w CZK, dokładnymi informacjami o rozmiarze, wiarygodnymi opiniami, popularnymi płatnościami oraz wygodną dostawą i zwrotem.

Czesi lubią promocje i porównują ceny, ale jednocześnie szukają bezpieczeństwa, wygody oraz dobrej relacji wartości produktu do jego ceny. Dlatego największe szanse mają marki, które oferują wyraźnie określony produkt i potrafią konkretnie wyjaśnić jego przewagę.

Logistyka może stać się przewagą polskiej marki

Crosswin wspiera sklepy internetowe prowadzące sprzedaż w Czechach, zapewniając rozwiązania dopasowane do lokalnych zwyczajów zakupowych:

  • szybkie i terminowe dostawy z Polski do Czech;
  • doręczenia na adresy oraz do punktów i automatów paczkowych;
  • lokalny adres obsługi zwrotów w Czechach;
  • tracking przesyłek;
  • integracje z popularnymi systemami e-commerce;
  • możliwość obsługi kolejnych rynków Europy Środkowo-Wschodniej i Bałkanów w ramach jednej współpracy.

Dzięki temu polski sklep może pozostać operacyjnie w Polsce, a jednocześnie zapewnić czeskiemu klientowi szybkość, wygodę i przewidywalność, których oczekuje od lokalnego sprzedawcy.

Autorka:

Monika Kosmowska

Head of Business Development w Crosswin Courier & More

Monika Kosmowska specjalizuje się w cross-border e-commerce, marketplace’ach oraz logistyce dla sklepów internetowych sprzedających za granicę. W Crosswin Courier & More wspiera polskie firmy w ekspansji na rynki Europy Środkowo-Wschodniej i Bałkanów, w szczególności do Rumunii, Czech, Słowacji, Węgier, Bułgarii, Chorwacji, Słowenii i Grecji. W swoich publikacjach analizuje trendy e-commerce, modele dostaw, płatności, COD, zwroty oraz praktyczne aspekty sprzedaży międzynarodowej. 

Sprawdź program i zarejestruj się: Fashion Business Congress – E-commerce w modzie

Data publikacji: 28.07.2026
Przeczytaj również

Aktualności:
Jak będzie wyglądał e-commerce w branży mody w 2027 roku? Dowiesz się już 10 września 2026

Już 10 września 2026 r. branża mody ponownie spotka się na dorocznym kongresie… więcej »

Handel:
Sztuczna inteligencja zmienia handel internetowy. W 2028 r. może nastąpić przełom

Już w 2028 roku narzędzia AI mogą stać się głównym źródłem ruchu dla e-sklepów, odpowiadając za ponad połowę wszystkich odwiedzin i… więcej »