Czas wielkich zmian w retailu

Fot: mark sebastian via Foter.com / CC BY-SA

Jakie trendy zdominowały rynek w 2015 roku i czego możemy się spodziewać w 2016? Zapytaliśmy o to graczy z różnych segmentów – sieci handlowe, zarządców centrów handlowych oraz dostawców usług omnichanelowych – aby przyjrzeć się zmianom, które zachodzą, z różnych perspektyw. Większość rozmówców zwraca uwagę na coraz powszechniejsze przenikanie się światów online i offline oraz rosnące znaczenie nowych technologii, ale oczywiście w wypowiedziach pojawiają się także inne ciekawe tendencje, na które warto zwrócić uwagę.

Tomasz Gardziewicz_biz_big_2015Tomasz Gardziewicz, dyrektor marketingu, Simple Creative Products S.A.

Zdecydowanie rośnie rola kanałów online. Według mnie, to jest trend wiodący. Rośnie rola urządzeń mobilnych w sprzedaży i komunikacji. Żyjemy szybko, intensywnie, chcemy mieć wszystko podane dosłownie „od ręki” – dosłownie, bo nasz smartfon stał się naszą trzecią ręką. Znaczący też jest trend wykorzystywania nowych technologii w obszarze sklepów stacjonarnych (np. BLE Blutooth Low Energy, Beacony etc.). Jako marketerzy chcemy gromadzić coraz więcej danych na temat Klientów, wykorzystywać coraz więcej zmiennych do „wąskiego targetowania”. Łączyć offline i online. Modne obecnie na wszystkich konferencjach, we wszystkich ofertach i mediach marketingowych słowo klucz to omnichannel. Czy to dobrze? Z punktu widzenia marketera zapewne tak. Czyż nie chcemy być „demiurgami”, nie chcemy panować i zarządzać umysłami (czytaj portfelem) Klientów? Czy jednak Klient tego potrzebuje? I chce? Zauważcie proszę, że piszę Klient przez duże „K” – to nie kurtuazja, ale po prostu szacunek. Szanujmy naszych Klientów i podchodźmy do nowych technologii i narzędzi z rozwagą. Nasz Klient to nie robot ani nie baza CRM – jego wyporność na komunikaty jest ograniczona. Jeśli przywalimy go masą komunikatów, „pushów” czy innych jeszcze bodźców, z pewnością pójdzie na dno. A my razem z nim.

Wracając do trendów konsumenckich – to prawda, że konsumenci coraz częściej, masowo wręcz korzystają z mobile’a, to prawda, że proporcje sprzedaży idą w stronę online kosztem sklepów stacjonarnych, ale prawdą jest też, że ludzie coraz bardziej szanują swój czas i prywatność.

I oczywiście zawsze „stałym trendem” jest bycie oryginalnym, niepowtarzalnym i autentycznym. Stąd jako marketerzy powinniśmy stawiać na działania nieinwazyjne, niemasowe – ale dedykowane i personalizowane. Dużo nie zawsze znaczy dobrze. Bądźmy blisko świata Klienta, bądźmy autentyczni, marka to nie mentor mówiący z ambony, ale bardziej „cool” koleżanka czy kolega, który spokojnie, żeby nie powiedzieć „subtelnie”, pojawia się w jego życiu.

W Simple Creative Products na bieżąco przyglądamy się trendom, maksymalnie optymalizujemy i dopasowujemy nasze kanały komunikacji do potrzeb naszych Klientów. Nowa strona WWW, nowe funkcjonalności, aplikacje mobilne, systemy płatności. Simple to prostota. Przejrzystość. Łatwość komunikacji. Nie zapominamy o naszych Klientach, rozmawiamy z nimi na Fb i w social mediach, odpowiadamy na maile, rozmawiamy telefonicznie. To może brzmi banalnie, ale Klienci tego od nas oczekują, gdy traktujemy ich „po ludzku”, jak człowieka, a nie jak portfel. Jesteśmy też cały czas w trakcie zmian technologicznych, mamy bardzo wydajną i nowoczesną platformę zbierającą dane sprzedażowe i preferencje konsumenckie, montujemy beacony w naszych sklepach, przyglądamy się zachowaniom w sieci, ale też np. korelujemy to wszystko z danymi pogodowymi i traffikiem w centrach handlowych. Łączymy online z offline. Mamy też przede wszystkim wspaniałych ludzi w firmie i w obsłudze sprzedaży, którzy są dla nas cennym źródłem informacji i pracują nad nowymi wdrożeniami. Ale nie zapominamy przede wszystkim o tym, że narzędzia nigdy nie będą ważniejsze od człowieka. A naszym celem nie jest inwigilacja, tylko zrozumienie potrzeb Klienta. I rozsądna odpowiedź na te potrzeby.

QUIOSQUE_2268 RGBAgnieszka Krzywańska, dyrektor zarządu PBH S.A., właściciela marki Quiosque

W trendach konsumenckich widzimy dwie znaczące zmiany i tendencje. Pierwsza dotyczy stricte produktu, druga kanałów sprzedaży. Zaczynając od kwestii dotyczących produktu: jeszcze jakiś czas temu to my, marki modowe i najwięksi projektanci mogliśmy dyktować warunki i określać trendy. Mieliśmy do czynienia z jednostronną komunikacją. Obecnie nie ma już na to szans. Patrząc na obecny i nadchodzący rok nie można określić i wydobyć jednego, głównego nurtu w modzie. Nie można nawet określić kilku wiodących trendów i jednoznacznie powiedzieć „co jest modne”. Pojęcie fast fashion w ostatnim czasie bardzo przybrało na sile. Co zresztą jest ściśle związane z filozofią naszej marki. My nieustannie obserwujemy rynek, słuchamy tego, co mówi nasza klientka, czego oczekuje i zgodnie z feedbackiem, który otrzymujemy, projektujemy nasze kolekcje. Pracujemy na małych liniach, wprowadzamy nowości do sklepów kilka razy w miesiącu, robimy cykliczne update’y i minikolekcje. Testujemy nowe wzory i fasony. To wszystko jest możliwe dzięki temu, że ponad 70 proc. naszej produkcji ma miejsce w Polsce, dzięki czemu jesteśmy w stanie na bieżąco i błyskawicznie reagować. Dostarczamy produktów, których oczekuje klient, a dodatkowo kontrolujemy nasze zatowarowanie i minimalizujemy ryzyko rosnącego stocku.

Znaczącą dla marek modowych, pracujących w oparciu o sieci stacjonarnych sklepów, zmianą jest również bardzo widoczny w tym roku trend zwany omnichannel, a nawet omnicustomer. Główne założenie tej idei oznacza, że produkt ma być dostępny w dowolnym miejscu i czasie, tam, gdzie w danej chwili jest nasz konsument. Zaciera się granica między zakupami internetowymi i tradycyjnymi. A to wymusza wprowadzanie wielu zmian w modelu biznesowym tradycyjnych sklepów.

Od dłuższego czasu pracujemy w oparciu o założenia fast fashion, dzięki czemu na bieżąco reagujemy na potrzeby rynku i oczekiwania konsumentek. Projektując kolekcje na sezony w 2016 roku pracujemy w oparciu o małe, komplementarne linie, które w naszych sklepach będą pojawiać się jako nowości kilka razy w miesiącu. Dodatkowo pozostawiamy sobie miejsce i zasoby na to, by na bieżąco aktualizować kolekcję, wprowadzać produkty, które w tym konkretnym sezonie cieszą się większym zainteresowaniem. Mówiąc krótko: robimy i będziemy robić wszystko, by nasza klientka znalazła w naszej sieci dokładnie to, czego aktualnie szuka i potrzebuje.

Bardzo prężnie pracujemy również nad jeszcze większą synergią pracy pomiędzy naszymi sklepami stacjonarnymi i e-sklepem. Chcemy zapewnić naszej klientce najwyższą jakość usług i doświadczenia w spotkaniu z marką Quiosque, niezależnie od miejsca, które ona wybierze.

Wojciech Tulwin 1

Wojciech Tulwin, marketing manager Recman

W mijającym roku widać dynamiczny rozwój firm oferujących elegancką odzież dla mężczyzn. W galeriach handlowych zdecydowanie rośnie liczba sklepów oferujących taki asortyment. Na rynku powstaje również coraz więcej nowych marek, co powoduje, że każda z nich szuka elementów wyróżniających ofertę na tle konkurencji.

Nowoczesne technologie dostarczają markom odzieżowym niezliczone możliwości, dlatego sieci handlowe powinny zapewnić klientom wygodne oraz szybkie zakupy w dowolnym miejscu i czasie. Tzw. omnichannel, czyli wielokanałowość sprzedaży, jest widocznym trendem na świecie już od kilku lat, ale w Polsce niewiele firm uwzględnia omnichannel w strategii biznesowej. Rodzime firmy stale rozwijają ofertę online, ale nie zawsze możliwe jest wygodne przeglądanie produktów na wszystkich urządzeniach, jakimi dysponują klienci.

Ewentualny kryzys pokaże, które firmy będą kontynuowały rozwój, a które wypadną z rynku. Przetrwają przedsiębiorstwa zbudowane na silnych podstawach, stabilne finansowo i potrafiące szybko reagować na potrzeby docelowego klienta, który jest coraz bardziej świadomy i wymagający.

W przyszłym roku planujemy zmienić platformę sklepu online, która umożliwi nam sprawne aktualizowanie oferty, pełną responsywność oraz dopasowanie oferty do preferencji poszczególnych klientów. Zależy nam na integracji wszystkich kanałów sprzedaży, a co za tym idzie – m.in. spójnym wyglądem oferty w sklepie online i offline, możliwości reklamacji online czy zwrotów w dowolnym punkcie. Jesteśmy przekonani, że pozwoli nam to wyróżnić się na tle konkurencji i zaoferować klientom najwyższą jakość usług.

W nadchodzącym roku planujemy również kolejne otwarcia salonów Recman w nowym shop concepcie oraz lifting wybranych lokalizacji, aby zaoferować klientom spójną ofertę na terenie całej Polski. Stale poszukujemy również partnerów na rynkach zagranicznych. Na rynku krajowym jesteśmy w stanie konkurować ze znanymi markami zagranicznymi, dlatego chętnie spróbujemy sił poza Polską. Bycie zauważonym i docenionym przez szerokie grono klientów, którzy mają dostęp do milionów produktów online, to największe wyzwanie przed jakim stoimy.

Marek ZiolkowskiMarek Ziółkowski, dyrektor zarządzający Pawo

Rynek jest obecnie w fazie ożywienia. Zaryzykowałbym nawet określenie hossy konsumpcyjnej. Z drugiej strony klient staje się bardziej świadomy tego, jak wygląda. Bardziej też dba o siebie i chętniej sięga po kolory. Współczesny klient coraz częściej nie potrzebuje wyłącznie ubrań. Potrzebuje nowego wizerunku. Zapanowała swoista moda na wizerunek. Ludzie przekonują się też, że dobre ubranie i dopracowany wizerunek to elementy, które istotnie wpływają na jakość ich życia. Nie przypadkiem marka Pawo specjalizuje się w kreowaniu wizerunku, a w naszych sklepach nie pracują sprzedawcy, lecz certyfikowani eksperci ds. wizerunku.

Te trendy wymuszają różnorodność w ofercie producentów. Z tego powodu istotnie zwiększyliśmy ofertę w segmencie smart casual. Chcemy w ten sposób dotrzeć do szerszej grupy odbiorców. Poza tym coraz więcej mężczyzn wybiera styl niewymuszonej, luźnej elegancji.

Małgorzata Bulikowska - CaterinaMałgorzata Bulikowska, dyrektor artystyczny marki Caterina

Stale utrzymującym się trendem jest bez wątpienia dostęp do informacji i to on dyktuje nowe warunki obsługi. W szybkim tempie wzrasta również świadomość konsumencka i potrzeba indywidualnego traktowania. Należy również zaznaczyć, iż tempo życia zmienia nawyki zakupowe. Coraz częściej spotykamy się z sytuacjami, gdzie klientka dokonuje zakupu w naszym salonie po wcześniejszym zapoznaniu się z kolekcją w naszym sklepie internetowym i odwrotnie. Nasze klientki w obszarze komunikacji są coraz bardziej mobilne, przez co staramy się zapewnić im komfort zakupu we wszystkich możliwych obszarach.

Trendy konsumenckie wymuszają na nas zwiększenie aktywności w obszarze obsługi indywidualnej. Marka Caterina od prawie 25 lat starannie podchodzi do kwestii personelu. Przeprowadza każdego roku szkolenia z trendów oraz jakości obsługi. To priorytet traktowany na równi z jakością naszych modeli. Staramy się, aby pracownicy sprzedaży i obsługi stanowili jeden, stały zespół. Zwiększamy też nacisk na coraz szybsze i indywidualne dotarcie do klienta, wykorzystując wszelkie możliwe formy komunikacji, kładąc jednak nacisk na model komunikacji elektronicznej.

WysmykEwa Wysmyk, Marketing and PR Department KAN (Tatuum)

Bacznie obserwujemy światowe trendy w dziedzinie mody casual i nie tylko, korzystając z dostępnych źródeł, a także jeżdżąc po inspiracje na targi odbywające się w europejskich stolicach. Jednym z najbardziej zauważalnych trendów jest ten związany z życiem w rytmie slow. Celebrowanie chwil spędzonych z rodziną czy przyjaciółmi, stawianie życia prywatnego na równi lub ponad karierę to poglądy, za którymi coraz częściej podąża pokolenie Y, a to właśnie ono za moment zacznie dyktować trendy w handlu. Kupowanie w duchu slow oznacza konsumowanie mniejszych ilości, ale zarazem większe wymagania odnośnie jakości. Przedmioty mają znów służyć latami, a nie wędrować na śmietnik po krótkim okresie użytkowania. Ponadczasowość wiąże się z wyborem rzeczy będących poza trendami, a to z kolei wykładnia przebijającego się nurtu normcore. Rynek w Polsce powoli zaczyna też dostrzegać potencjał drzemiący w pokoleniu silver (60+) i coraz częściej kieruje do niego swoją ofertę. To trend, który z pewnością będzie się umacniać w kolejnych latach.

W odpowiedzi na zaobserwowane trendy chcemy powrócić do korzeni marki i do tego, co zawsze wyróżniało ją na polskim rynku, a więc naturalności i bardzo dobrej jakości. Pozostaniemy przy szlachetnej prostocie krojów, ale dzięki oferowanym dodatkom i modnym akcentom chcemy nadać naszej ofercie cech unikalności. Planujemy również wprowadzić nową linię odzieży w duchu selected/premium. Odświeżony koncept salonów Tatuum podkreśli ponadczasowość kolekcji kierowanych do osób pragnących żyć i konsumować w bardziej świadomy, proekologiczny sposób. W najbliższym czasie pokażemy też nowe logo marki, które jest efektem trwających intensywnych prac nad rebrandingiem.

Katarzyna Zawadzka - brand manager & prezes zarzadu HEXELINEKatarzyna Zawadzka, prezes zarządu Hexeline

Uważam, że 2015 rok przyniósł kolejny wzrost trendu związanego z rozwojem sprzedaży przez internet. Coraz więcej osób przekonuje się do robienia zakupów w sieci, w tym także odzieży. Myślę, że udogodnienia, które dają nam sklepy internetowe w zakresie możliwości zwrotu towaru, spokojnego i nieograniczonego przymierzania kupionych strojów w domu, bez pośpiechu, jest tym co przekonuje wiele niezdecydowanych osób do korzystania z takiej właśnie formy zakupów.

Zwróciłabym też uwagę na większą świadomość konsumentów dotyczącą jakości tkanin i wykonania ubrań, które kupują. Sądzę, że coraz więcej osób, poszukując swojego własnego stylu, zwraca się w stronę marek, które dają pewność wysokiej jakości i swego rodzaju ponadczasowości niektórych klasycznych rozwiązań w modzie. Liczą się ekologiczne materiały, naturalne tkaniny i przede wszystkim bycie w zgodzie z naturą.

Hexeline jest marką nowoczesnych kobiet. Dlatego też dajemy możliwość zakupu ubrań z naszych kolekcji, nie tylko w naszych salonach, ale także przez sklep internetowy e-hexe.com.pl. Jest to wymóg dzisiejszych czasów i nasz ukłon w stronę pań, które, może nie zawsze, najlepiej czują się przemierzając kilometry w centrach handlowych. Aktywne kobiety nie zawsze mają też czas na zakupy. Zdecydowanie rozwijamy więc nasze działania sprzedażowe w sieci, a liczba klientek kupujących on-line nieustannie wzrasta.

2016 rok to czas wielkich metamorfoz naszych salonów. Rozpoczęliśmy je już w tym roku. Salon Hexeline, w galerii handlowej Focus w Bydgoszczy jest najnowszym efektem naszych prac. Nowoczesny dizajn, minimalistyczny i pozwalający na doskonałą ekspozycję naszych

kolekcji, świetnie się sprawdził i sukcesywnie będziemy realizować te działania w kolejnych salonach. Oczywiście jak zawsze, od ponad 30 lat, Hexeline stawia na jakość i jeszcze raz jakość tkanin oraz doskonałe wykonanie ubrań, w każdej naszej kolekcji. To jest priorytet, który nie zmieni się także w 2016 roku.

Anna HofmanAnna Hofman, starszy negocjator w dziale powierzchni handlowych w Cushman & Wakefield

Pomimo rosnącego nasycenia rynku obserwujemy stały napływ nowych projektów handlowych. Tylko w 2016 roku planowane są otwarcia około 20 galerii. Największe to: Posnania 99 tys. mkw. w Poznaniu, Galeria Metropolia 34,4 tys. mkw. w Gdańsku, Galeria Głogovia 25 tys. mkw. w Głogowie, Galeria Aviator 25 tys. mkw. w Mielcu oraz Color Park 25 tys. mkw. w Nowym Targu. Nowoczesne projekty w większości przypadków oferują możliwość atrakcyjnego wyeksponowania marek modowych w świeżych odsłonach i nowej tkance; w warunkach zapewniających klientom komfort oraz komplementarną ofertę zakupową. To mobilizuje istniejące centra handlowe do efektywnego podążania za najnowszymi trendami, technologiami i aktywnego zarządzania skierowanego na bardziej świadomego klienta.

Standardem jest już kwestia dostosowywania strategii operacyjnych centrów handlowych oraz marek modowych do aktualnych trendów w zachowaniach konsumenckich, wynikających z dostępności technologii w życiu kupujących. Technologia ma coraz większe znaczenie w komunikacji z klientami i często przekłada się na osiągane wyniki finansowe. Bezpośrednie, internetowe kanały komunikacyjne łączące daną markę z klientem, natychmiastowa dostępność do informacji o najnowszych produktach i kolekcjach pozwalają markom na zwiększenie liczby stałych klientów.

Na rynku marek modowych widoczne są dwa trendy: powiększanie powierzchni sklepów, mające na celu powiększenie grupy docelowej przez rozszerzenie oferty (męskiej/damskiej czy dziecięcej), lub pomniejszenie powierzchni sklepów, mające na celu przekształcenie ich w powierzchnię ekspozycyjną (show-room) i jednoczesne wzmocnienie pozycji sklepów internetowych. O ile w danym centrum handlowym konkurencję można zdefiniować, tak w sprzedaży online konkurencją w danym segmencie rynku staje się każdy podmiot oferujący dostawę do miejsca zamieszkania klienta.

Na rynku centrów handlowych widoczny jest trend repozycjonowania i specjalizacji danych obiektów, mający na celu dostosowanie ich do potrzeb najbliższych klientów. Stworzenie pożądanej destynacji handlowej, zapewnienie wysokiego komfortu zakupów, bogatej oferty modowej i gastronomicznej oraz rozrywki przyczynia się do pozyskania i tworzenia związku z klientami. Działy zarządzania starają się stworzyć wszelkie udogodnienia dla wygody klienta, obserwujemy nowe pomysły, takie jak m.in. strefy relaksu, mające na celu zapewnienie najwyższego komfortu zakupów i zatrzymanie klienta jak najdłużej w danym obiekcie. Te dodatkowe „namacalne” elementy nie są dostępne w przypadku zakupów online.

Wydaje się, że rok 2016 zweryfikuje wagę technologii i dalszy kierunek rozwoju dla rynku powierzchni handlowych. Najsilniejsze centra handlowe będą dysponowały najnowszymi i najciekawszymi z punktu widzenia klienta technologiami oferującymi najbardziej atrakcyjne doświadczenia zakupowe. Zarządcy i właściciele starszych i mniej zaawansowanych obiektów będą musieli pracować nad dodatkowymi zachętami zarówno dla najemców, jak i klientów. Marketing w połączeniu z nowoczesną technologią może stać się jednocześnie kluczem do sukcesu dla inwestorów i najemców oraz kolejnym udogodnieniem w rękach rosnącej fali klientów nowej generacji.

Anna_WysockaAnna Wysocka, dyrektor Działu Wynajmu Powierzchni Handlowych w JLL

Niezależnie, czy przyjmiemy punkt widzenia dewelopera, najemcy, czy doradcy na rynku nieruchomości handlowych, to najważniejszym trendem ostatnich lat jest rozwój sprzedaży wielokanałowej i ekspansja handlu w Internecie. Ekspansja e-commerce oznacza nowe wyzwania przed wszystkimi uczestnikami rynku. Jednym z nich będzie dostosowanie relacji między właścicielem obiektu a najemcą.

Bardzo istotnym trendem jest – związana niejako z e-commerce – rozbudowa oferty pozazakupowej w centrach handlowych. Coraz ważniejsza staje się oferta gastronomiczna, rozrywkowa czy kulturalna. Centra handlowe są coraz bliżej społeczności lokalnych, przejmując również funkcje niekomercyjne. Najlepszym przykładem jest uruchomienie biblioteki w Forum Gliwice.

Ważnym przykładem wykorzystania nowoczesnych technologii wspomagających sprzedaż w centrach handlowych są beacony. Pomagają one w gromadzeniu danych o preferencjach i zachowaniach klientów, a konsumentom dają szybki, łatwy dostęp do informacji, np. o promocjach i nowych produktach.

Ciekawym zjawiskiem na rynku nieruchomości handlowych jest rosnąca popularność proekologicznych rozwiązań i zielonej certyfikacji. Coraz częściej najemcy pytają, czy dany obiekt jest certyfikowany, a jego negatywny wpływ na środowisko naturalne ograniczony. Dbałość o środowisko naturalne jest elementem kultury korporacyjnej i filozofii marki. Z kolei deweloperzy widzą, że zielona certyfikacja ma szansę przełożyć się na niższe koszty eksploatacji czy większą popularność wśród najemców, przekładającą się na stabilne przychody z najmu. To wszystko stanowi ważny punkt w rozmowach z potencjalnym inwestorem.

Pojawia się u nas także trend rozwoju oferty usługowej i zakupowej, tzw. hubów transportowych, czyli dworców i lotnisk. Wprawdzie w 2015 r. nie mieliśmy tak spektakularnych przykładów tego trendu jak wcześniejsze otwarcie dworca z rozwiniętą częścią usługową w Krakowie czy uruchomienie Galerii Katowickiej, to jednak podążamy za wzorcami z krajów zachodnich i powoli zwiększamy komfort i ofertę dla podróżnych.

Rewitalizacje i rozbudowy istniejących obiektów to nadal istotne zjawisko na polskim rynku handlowym. To odpowiedź właścicieli i zarządców na starzenie się nieruchomości handlowych, rosnącą konkurencję oraz zmieniające się oczekiwania klientów. Ważna jest również dbałość o komfort odwiedzających centrum handlowe. Standardem stało się już bezpłatne wi-fi, coraz częściej w obiekcie można podładować telefon.

W ofercie centrów handlowych coraz więcej jest polskich marek. Rodzime sieci handlowe nie ustępują wzornictwem odzieży czy wystrojem salonów swoim zachodnim odpowiednikom. Śmiało rozwijają swoje portfele marek, czego dobrym przykładem jest aTab z grupy LPP, jak również poszukują nowych lokalizacji i decydują się na większe powierzchnie, tak jak np. CCC. Dynamicznie rozwijają się również niektóre marki zagraniczne, takie jak np. H&M, które dobiera powierzchnię pod nowe koncepty, np. z wystrojem wnętrz.

Widzimy przy tym pewien spadek bezpośrednich debiutów zagranicznych marek w Polsce. Należy jednak zauważyć, że ta chwilowo niższa aktywność nie wynika z braku atrakcyjności naszego rynku handlowego. Polska jest rynkiem z potencjałem, analizowanym przez międzynarodowe marki, ale więcej sieci handlowych wchodzi tu przez partnerów franczyzowych. Zagraniczne sieci handlowe nie mają również nieograniczonych budżetów na ekspansję i podejmując decyzje o nowych lokalizacjach są bardzo ostrożne i selektywne. Może to oznaczać, że postawią w pierwszej kolejności na tak mocne rynki, jak np. Chiny.

Polski rynek handlowy dojrzewa, a jeśli chodzi o różnorodność formatów i jakość centrów handlowych, nie odstajemy od krajów zachodnich. Przed nami jeszcze praca nad portfelem najemców, ale i w tym obszarze Polska ma bardzo dobre perspektywy rozwoju.

anna_przybyszAnna Przybysz, PR & marketing manager i-Systems

W mojej opinii jesteśmy świadkami dużych zmian, zarówno wśród konsumentów, jak i w samej branży e-commerce. W zeszłym roku na potrzeby wewnętrzne naszej firmy przeprowadziliśmy badanie na temat zachowań konsumentów w dobie omnichannel. Wyniki jednoznacznie potwierdziły nasze obserwacje. Polacy pokochali zakupy online i oczekują coraz większej integracji sprzedaży internetowej ze stacjonarną. Według raportu, aż 96 proc. ankietowanych chciałoby mieć możliwość zwrotu w sklepie stacjonarnym towaru zakupionego online. Internet stał się także miejscem, w którym Polacy najczęściej i najchętniej zasięgają opinii na temat marki czy produktu. Konsumenci chętnie i, co ważne, z mniejszymi obawami korzystają z dobrodziejstw techniki. Zakupy przy użyciu smartfona, tabletu czy web kiosku stają się normą. Sklepy, które nie zdecydowały się na wdrożenie rozwiązań responsive web design, wiele tracą w tym zakresie.

Współczesny sklep internetowy nie jest już jedynie przedłużeniem sklepu stacjonarnego, ale stanowi naturalny sposób nawiązywania kontaktu z klientami w nowych warunkach. Współczesny e-commerce to nie tylko sklep. To obecność marki wszędzie tam, gdzie może być nasz potencjalny klient, np. w mediach społecznościowych.

Prognozuję, że w 2016 roku strategia omnichannel i integracja sprzedaży off- i online będzie wiodła prym. Z dużym optymizmem patrzę na europejski trend pop-up retail, czyli ideę tworzenia zaskakujących, unikatowych sklepów, które działają tylko przez określony czas. Tego typu akcje na Zachodzie mają już kilkuletnią tradycję. W Polsce pop-up retail jest zjawiskiem stosunkowo nowym, ale z ogromnym potencjałem sprzedażowym. W moim odczuciu, w nadchodzących latach galerie handlowe będą zmuszone do poszukiwania alternatywnych rozwiązań na komercjalizację powierzchni. Rozwiązaniem może być specjalna przestrzeń pop-up shop w galeriach handlowych. Pop-up shop, który realizuje strategię omnichannel, połączony ze stale działającym sklepem internetowym, to według mnie trend przyszłości.

Data publikacji: 13.01.2016
Przeczytaj również

Handel:
Sklepy przyszłości pojawią się szybciej, niż się nam wydaje – koronawirus zmieni handel detaliczny

Sprzedawcy detaliczni od dawna wiedzieli, że na rynku szykują się zmiany. Konsumenci coraz chętniej przenoszą swoje zwyczaje zakupowe do… więcej »

Aktualności:
PRCH wspiera postulaty Rzecznika MŚP w sprawie ochrony miejsc pracy i dopłat do czynszów w zamkniętych placówkach

Trwają konsultacje rządowego programu “tarczy antykryzysowej”. W rozmowach z Ministerstwem Rozwoju, Polska Rada Centrów Handlowych wraz z… więcej »

Handel:
Nie możemy handlować – nie płacimy czynszu!

Jeśli nie możemy handlować, nie powstaje obowiązek zapłaty czynszu i opłat, bo celem… więcej »