Historia marki VANS:
od kalifornijskich skate’ów po światowe kolaboracje

Pierwszego dnia działalności firmy udało się sprzedać 12 par butów. Ponad pół wieku później, produkuje się ich około 85 milionów rocznie. Kochają je skateboarderzy, entuzjaści rowerów BMX i hulajnóg, miłośnicy streetwearu, a także wielbiciele ponadczasowego stylu i wygody. Sprawca całego zamieszania, marka VANS, obchodziła w tym roku już 55. urodziny. I ma się dobrze, jak nigdy wcześniej.


Na chodnikach słonecznej Kalifornii
Wszystko zaczęło się od sufrowania po… betonie. W latach 50. kalifornijscy surferzy, czekając na odpowiednią pogodę i wysokie fale, przyczepiali do kawałka drewna zdemontowane kółka od wrotek i przenosili się na chodniki Golden State. Pierwsze prowizoryczne deski, pozbawione łożysk, pozwalały jedynie na jazdę w linii prostej, jednak w masowej sprzedaży pojawiły się już na początku lat 60. i kosztowały niecałe 10 dolarów. Lata 60. to także czas pierwszych zawodów, trików i ewolucji deskorolki, tworzonej wówczas z drewna i gumowych kółek. Pojawił się także pierwszy magazyn poświęcony nowej sportowej dyscyplinie, „Skateboarder”.

Prawdziwy boom na skateboarding przypadł jednak na lata 70. Gumowe kółka zastąpiono takimi z poliuretanu, materiału o świetnej przyczepności. To właśnie wtedy Z-boys (The Zephyr Competition Team), grupa skaterów z Santa Monica i Venice w Kalifornii, pokazała swój innowacyjny styl oparty na surfingu i trikach w powietrzu, który zrewolucjonizował dotychczasową technikę i stworzył podstawy współczesnej jazdy na desce.

Do wykonywania skomplikowanych trików potrzebne były nie tylko umiejętności. Ważnym elementem subkultury skate był odpowiedni strój. Najlepiej luźny, pozwalający na swobodne poruszanie się i niekrępujący ruchów. Nikomu nie przeszkadzało też, gdy był po prostu ładny, modny czy designerski. Jedną z marek, która spełniała wówczas wszystkie te wymogi, była marka VANS.

fot. serwis prasowy Vans

Rewolucja na 704 East Broadway
16 marca 1966 roku, na 704 East Broadway w Anaheim w Kalifornii, dwóch braci, Paul i Jim Van Doren oraz ich wspólnicy Gordon Lee i Serge Delia, otworzyli sklep The Van Doren Rubber Company, w którym sprzedawali buty na zamówienie. Powstaje wtedy pierwszy, flagowy model butów, Vans Authentic. Podbił on serca Kalifornijczyków, jednak czas absolutnej dominacji marki VANS to lata 70. Coraz liczniejsza grupa miłośników skateboardingu zakochała się w butach od braci Van Doren, które dzięki swojej przyczepnej podeszwie, pozwalały na wykonywanie skomplikowanych trików. W odpowiedzi na zainteresowanie skaterów, marka VANS w 1976 roku wypuściła model dedykowany specjalnie dla nich. Model ERA zaprojektowany został przez przedstawicieli grupy docelowej – Tony’ego Alva i Stacy’ego Peralta. Rok później, wsuwany model #46 zadedykowano miłośnikom BMX. To także rok debiutu słynnego logo VANS “OFF THE WALL”.

Końcówka lat 70. to pasmo sukcesów. Na rynku debiutują kolejno VANS Old Skool ze słynnym paskiem Sidestripe, Classic Slip-On oraz model z wyższą cholewką, Sk8-Hi, który chronił podatne na urazy kostki miłośników skateboardingu. Prawdziwy przełom przychodzi jednak w 1982 roku. To właśnie wtedy na wielkie ekrany wszedł film „Beztroskie Lata w Ridgemont High”, w którym grupa licealistów z Kalifornii korzysta z uroków młodości. Scena, w której Sean Penn wyciąga z pudełka nową parę Slip-On’ów i (pod wpływem pewnej substancji) uderza się nimi w głowę krzycząc do słuchawki telefonu “I’m so wasted!” przeszła do historii, tak jak same buty i ich charakterystyczny wzór w czarno-białą kratkę.

Lata 90. to pasmo sukcesów kalifornijskiego brandu. Marka rozszerza swoją działalność i podbija światowy rynek. W 1996 roku VANS i Supreme nawiązują współpracę, tworząc razem Old Skools, a dwa lata później, na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Nagano, norweski snowboardzista Daniel Franck, w butach VANS zdobywa srebrny medal. Dobra passa trwa, a marka w XXI wiek wchodzi z tytułem jednej z najlepszych małych firm w Stanach Zjednoczonych, nadanym przez magazyn Forbes. Tytuł ten, już bez przymiotnika „mała”, utrzymuje do dzisiaj.

fot. serwis prasowy Vans

Wielkie kolaboracje
Im większą popularnością cieszył się VANS, tym więcej znanych osobistości, sportowców i marek chciało z nim współpracować. Pierwsza była współpraca z legendą deski, Stevem Caballero, która zaowocowała w 1989 roku premierą pierwszych sygnowanych nazwiskiem butów do skateboardingu. Następne lata to wspomniana już kolaboracja z Supreme oraz współpraca przy produkcji filmu Stacey’ego Peralty „Dogtown and Z-Boys”, który opowiada o historii skateboardingu, nagrodzonym dwoma nagrodami na festiwalu Sundance.

Potem poszło już z górki – jako moda ulicy, styl VANS stawia na popkulturę. Dzięki temu na ubraniach i butach marki pojawiały się postacie z uniwersum Gwiezdnych Wojen, serialu The Simpsons, świata Walta Disneya, SpongeBoba, a nawet Bruce Lee. Brand zaprosił także do współpracy członków zespołu Metallica, a dzięki połączeniu sił z franczyzą The Beatles, wiosenna kolekcja z 2014 roku obfitowała w elementy inspirowane grafiką z albumu The Yellow Submarine. Do współpracy zaproszony został także raper Tyler, The Creator ze swoją marką Golf Wang czy muzyk Anderson .Paak.

Dzięki serii kolekcji Vault by Vans, marka połączyła swoje klasyczne projekty ze światem mody i designu, zapraszając do współpracy takich projektantów, jak Marc Jacobs, Karl Lagerfeld i dom mody Kenzo oraz znane marki streetwearowe, w tym Gosha Rubchinskiy, Trasher Magazine, czy Anti Social Social Club. W ramach Vault by Vans współpracowano także z artystami sztuk wizualnych – z brandem tworzyli między innymi Takashi Murakami i John Van Hamersveld.

Kolaboracje marki to nie tylko artyści czy inspiracje czerpane z popkultury. VANS w swoim przekornym stylu współpracował z markami czy instytucjami, które niekoniecznie kojarzą się z projektowaniem streetwearowych ubrań i obuwia dla skaterów – do wspólnych projektów zaproszeni zostali Playboy, Muzeum Van Gogha czy nowojorskie MoMA, natomiast w tym roku podjęto współpracę z Liberty of London Fabrics.

fot. serwis prasowy Vans

Jak zmieniały się buty VANS?
W ciągu ostatnich 55 lat, modele butów marki nie uległy wielkim zmianom, wręcz przeciwnie – współczesne kolekcje czerpią ze swojego dziedzictwa, bawiąc się raczej printem obuwia, a nie jego formą. Old Skool, Era, Authentic, Sk8-Hi i Slip-On to w dalszym ciągu flagowe modele marki, których zmiany opierają się na detalach, materiałach i technologii – zwykłą podeszwę zastąpiono typem „cupsole”, w którym guma jest wulkanizowana i niezwykle przyczepna. Nawet proces produkcji (oprócz jego skali) nie przeszedł drastycznej zmiany. Być może to właśnie wierność oryginalności sprawia, że buty VANS są ponadczasowe.

Czy Paul i Jim Van Doren wiedzieli, że swoimi pomysłami zrewolucjonizują streetwear na całym świecie? Tego nie wiemy, ale jedno jest pewne – ubrania marki VANS ukształtowały styl wielu pokoleń, nie tylko sportowych freaków, ale również wielbicieli wygody, prostoty i mody ulicy. To właśnie ta ulica, a razem z nią marka VANS, od lat dyktują trendy, stawiając na autentyczność i dobrą zabawę.

Data publikacji: 20.08.2021
Przeczytaj również

Marketing:
Jak marketerzy starają się dopasować do nowych oczekiwań klientów [raport]

Salesforce opublikował siódmą, doroczną edycję raportu „State of Marketing”, który analizuje, jak marketerzy poradzili sobie z przejściem na… więcej »

Marketing:
Golden Marketing Conference: nowe trendy

7-8 września po raz dziewiąty odbędzie się stacjonarna edycja Golden Marketing Conference. Będzie to jedna z pierwszych okazji do spotkania… więcej »

Marketing:
Kampania Made in Portugal Naturally

Portugalia rozpoczęła akcję promującą tamtejszy przemysł mody. Projekt ma na celu umocnienie… więcej »