MrVintage: recepta na stylizację

Internet może być świetnym źródłem wiedzy o tym, jak komponować garderobę, jeśli tylko wiemy, gdzie szukać takich informacji. Furorę wśród mężczyzn robią blogi, gdzie otrzymują gotowe rozwiązania swoich problemów z ubiorem. Rozmawiamy z Michałem Kędziorą, autorem MrVintage – jednego z najbardziej popularnych blogów poświęconych modzie męskiej.

Popularność pańskiego bloga wskazuje na rosnące zainteresowanie polskich mężczyzn modą. Jaki jej aspekt szczególnie ich interesuje?
Mężczyzn interesują przede wszystkim zagadnienia związane z ponadczasowymi zasadami ubioru. Lubią oni gotowe recepty, więc chętnie czytają wpisy poradnikowe, w których otrzymują konkretne rady, np. jak się ubrać na ślub, jak nosić jeden garnitur na kilka różnych sposobów, jak skompletować garderobę na cały sezon itp.

Jak scharakteryzowałby pan styl Polaków?
Jeśli miałbym uogólniać, powiedziałbym, że ubierają się przeciętnie, średnio. Ani nie całkowicie źle, ani nie dobrze. Jeszcze, bo warto podkreślić, że gonimy Europę i w ostatnich latach na ulicach coraz częściej można zobaczyć świetnie ubranych mężczyzn, którzy niczym nie ustępują innym nacjom. Mężczyźni w dojrzałym wieku zaczynają przywiązywać coraz większą wagę do tego, jak wyglądają. Z kolei dla młodych ludzi to już coś zupełnie normalnego – przywiązanie do ubioru, chęć budowania własnego stylu i wydawanie jakiejś części swoich dochodów czy kieszonkowego na ubrania. Jeszcze jakieś 6–8 lat temu tak nie było.
Jeśli chodzi o porównanie do innych nacji – również znajdujemy się gdzieś w średniej europejskiej. Nie powiedziałbym, że ubieramy się najgorzej w Europie (co jest często powtarzanym mitem), bo to nieprawda.

Jakie problemy związane z ubiorem mają najczęściej mężczyźni?
Wymieniłbym dwa takie bardzo banalne, wydawałoby się, błędy, które jednocześnie bardzo łatwo poprawić, a które ja widuję na polskich ulicach najczęściej. Po pierwsze, tendencja do noszenia zbyt dużych ubrań. Polacy cenią sobie przede wszystkim wygodę w ubiorze i to często skutkuje tym, że wybierają ubrania czasami rozmiar, dwa rozmiary za duże, większe. I to widać zarówno w wypadku jeansów, T-shirtów, ale też w wypadku garniturów.
Wśród osób publicznych znajdziemy wielu mężczyzn, którzy noszą garnitury co najmniej o jeden rozmiar za duże. Ten błąd bardzo się rzuca w oczy, bo nawet jeśli ktoś ma garnitur markowy za 3–4 tysiące złotych, a będzie on o rozmiar–dwa za duży, to ten facet i tak nie będzie w tym dobrze wyglądał. Niewielu zdaje sobie sprawę, że takie ubrania dodają kilogramów, postarzają i sprawiają, że mężczyzna wygląda niechlujnie i mało atrakcyjnie. I to jest jeden z największych, najczęściej występujących błędów, który łatwo poprawić – można następnym razem kupić ubranie o rozmiar mniejsze, ale można też to ubranie, które się ma w szafie, zanieść do krawca i on je odpowiednio przerobi, poskraca rękawy, dopasuje talię, spodnie skróci itd.
Drugi błąd to niechlujność. Brudne buty, rzadko prane ubrania, wymięte koszule, przetarte jeansy. Polacy zapominają, że ubrania trzeba regularnie prać, wymieniać, dbać o nie. Z pozostałych grzechów wymieniłbym nadmierne przywiązanie do sportowych elementów (adidasy, plecaki, kolorowe kurtki, polary) i ograniczanie palety kolorystycznej do czerni, brązu, szarości. Mężczyźni boją się kolorów, lubią wtapiać się w otoczenie.

Dużą rolę w komponowaniu stylizacji powinni odgrywać sprzedawcy w sklepach. Co by pan doradził ekspedientom – na co powinni zwracać największą uwagę, nad czym popracować itp.?
Sprzedawcom często brakuje podstawowej wiedzy o modzie męskiej, a także o asortymencie, który sprzedają. Jeśli chodzi o obsługę mężczyzn, to proponowałbym skupić się na przekazaniu klientowi informacji czysto praktycznych, czyli: z czym łączyć dany produkt, jakie ma on cechy praktyczne (np. odporność na zagniecenia, łatwość prasowania, nieprzemakalność itp.). Sprzedawcy nie powinni się też bać edukować klientów szczególnie w kwestii doboru odpowiednich rozmiarów, bo często jest tak, że mężczyźni wybierają ubrania o rozmiar za duże, bo czują się w nich wygodnie.

Dziękujemy za rozmowę, a naszych Czytelników zachęcamy do śledzenia bloga Mr Vintage: www.mrvintage.pl

Data publikacji: 7.09.2016
Przeczytaj również

Moda:
TRENDY: Najmodniejsze damskie marynarki i garnitury na wiosnę–lato 2020

Według światowej agencji Fashion Snoops, wśród must-have’ów na najbliższy sezon… więcej »

Moda:
Odkrywamy okrycia – słowniczek kurtek i płaszczy
Bosmanka to niekoniecznie kobieta bosman, husky nie musi oznaczać rasy psów, a anorak to nie rodzaj egzotycznej nalewki. Krótki przewodnik po najważniejszych fasonach kurtek i… więcej »