Portugalski przemysł mody w pigułce. Reportaż z targów Modtissimo

Nowe horyzonty i rozmowy ze wspaniałymi ludźmi – tak można podsumować wrażenia z 61. edycji targów portugalskiego przemysłu tekstylno-odzieżowego Modtissimo, które odbyły się w dniach 15-16 lutego 2023 w centrum konferencyjnym Exponor w Matosinhos, na obrzeżach Porto.

Rozpoczynając wizytę na targach, nie sposób było przejść obojętnie obok stoiska, znajdującego się przed wejściem na halę główną, New Talents Contest, które prezentowało wyniki współpracy między szkołami i portugalskimi firmami tekstylnymi. Z wielkim zaciekawieniem oglądałam stroje widniejące na wystawionych manekinach. Fantazyjność i kreatywność to według mnie słowa najlepiej opisujące tę ekspozycję. Pełna inspiracji, udałam się na halę wystawców.

Całość robiła ogromne wrażenie – nie wiedziałam, z której strony zacząć, by niczego nie ominąć. Moim oczom ukazało się jednak na początku głównie stanowisko Fabrics Forum, na którym można było zobaczyć stoiska z przeróżnymi odcinkami tkanin z oznaczeniami, od którego wystawcy obecnego na targach pochodzą – była to zatem świetna okazja do szybkiego wprowadzenia i zapoznania się z tym, co przede mną. Organizator włożył w tę ekspozycję ogrom starań i zaangażowania – materiały były podzielone w dużej mierze tematycznie, czasem nawet i kolorystycznie.

Jako, że targi miały trwać dwa dni, a mi bardzo zależało na tym, by zobaczyć każdego wystawcę „z bliska”, podzieliłam czas, który miałam do wykorzystania, następująco: pierwszy dzień poświęciłam na odwiedzanie stoisk dostawców materiałów, drugi dzień na wizytę u wykonawców (szwalnie, fabryki). W międzyczasie chciałam również koniecznie zobaczyć ekspozycje poświęcone innowacyjnym rozwiązaniom w portugalskim przemyśle tekstylnym.

Wśród wystawców zauważyłam bardzo duże grono producentów dzianin. W ofertach nie brakowało materiałów naturalnych z ekologicznymi certyfikatami. Były nawet materiały robione z grzybów! Kwestia popytu na przyjazne środowisku tekstylia naturalne nie jest obca już nikomu z branży, ale portugalskie targi tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że właśnie to jest przyszłość, jeśli chodzi o odzież. Wystawcy, z którymi rozmawiałam, potwierdzali, że właśnie tego dzisiejsze marki odzieżowe u nich szukają. Według nich, świadomość ludzi wzrasta w tym zakresie w dynamicznym tempie.

Kolejnym sektorem, który mocno zapadł mi w pamięć, był licznie reprezentowany dział tkanin drukowanych. Wszystko było bardzo innowacyjne i kolorowe, dzięki czemu przykuwało uwagę. Oglądanie tych ofert, było niesamowitą okazją do czerpania inspiracji. Niektóre stoiska były wykonane z niesłychaną starannością i przyciągały tłumy zwiedzających.

Podczas pierwszego dnia, odbyło się również spotkanie dotyczące portugalskiego przemysłu mody, które poprowadziła Ana Paula Dinis z ATP. Rozmawialiśmy o tym, jak wygląda tamtejszy przemysł tekstylny. – Sytuacja na świecie wyraźnie zaczyna się stabilizować, a zamówienia wracają. Branża odzieżowo-tekstylna jest pełna optymizmu – relacjonowała pani Ana. Pojawiło się pytanie o to, czy portugalskie firmy nie obawiają się silnej konkurencji z Turcji. Przedstawicielka ATP przekonywała, że branża nie czuje się zagrożona, ponieważ ludzie bardzo mocno cenią sobie w dzisiejszych czasach zrównoważony rozwój, a to wciąż należy do przewag konkurencyjnych Portugalii, która pod tym względem prześciga Turcję i nie zamierza zwalniać tempa. Wspomniano również o projekcie The Green Way, promującym zrównoważony rozwój w przemyśle i odpowiedzialną modę respektującą środowisko.

Byliśmy ciekawi, dlaczego przy tak świetnym zapleczu, jakie oferuje sektor tekstylny w Portugalii, tak mało jest portugalskich marek odzieżowych. Ana Paula Dinis przyznała, że tutejsi producenci są nastawieni głównie na współpracę z markami zewnętrznymi, w dużej mierze ze względu na koszty budowania własnego brandu odzieżowego. Według zaprezentowanych danych, największymi odbiorcami portugalskich produktów tekstylno-odzieżowych są między innymi Francja i Niemcy (zarówno, jeśli chodzi o materiały jak i gotowe produkty). Zacieśnia się również współpraca z Hiszpanią.

Spotkanie z panią Aną było bardzo ciekawe i jak wszystko związane z targami – inspirujące. Jak się okazało, przedsiębiorcy wszędzie mierzą się z podobnymi problemami biznesowymi i murami, przez które ciężko się przebić.

Dzień drugi targowy postanowiłam poświęcić głównie na odwiedzanie producentów odzieży. Było ich trochę mniej niż dostawców, jednak ich stoiska były także bardzo interesujące. Dominowali tu producenci odzieży dzianinowej, ale nie zabrakło również propozycji z tkanin garniturowych czy jeansu. Rozmowy toczyły się wokół tematów zrównoważonej produkcji i świadomości odpowiedzialnej mody wśród konsumentów, która rozwija się naprawdę bardzo dynamicznie. Oko cieszyły również stoiska z dodatkami krawieckimi, takimi jak guziki, zamki – rozwiązania, które oferują portugalscy producenci z pewnością zasługują na zainteresowanie.

Tego dnia odwiedziłam także stanowiska z innowacyjnymi rozwiązaniami – od maszyn, które w mgnieniu oka wykonują samodzielnie bardzo skomplikowane – pełne kolorów i małych elementów – hafty, po programy ułatwiające projektowanie. Można było także zobaczyć produkcję na żywo (np. pikowanie materiałów specjalistycznymi maszynami).

Wyjazd na targi Modtissimo zachęcają, by poznać portugalski przemysł jeszcze lepiej. Dostarczają wiele inspirujących obrazów, rozmów i wniosków. Portugalski przemysł mody jest bardzo otwarty na świat, a to daje ogromny potencjał do współpracy, także z polskimi kontrahentami.

Tekst i zdjęcia: Klaudia Górska

Data publikacji: 10.03.2023
Przeczytaj również

Targi:
Targi RetailShow 2023 już w tym tygodniu

Międzynarodowe Targi Wyposażenia Sklepów RetailShow odbędą się 22-23 listopada br.  w Centrum EXPO XXI w Warszawie. To najważniejsze… więcej »

Szkolenia i konferencje:
Wiodący eksperci przemysłu włókienniczego wygłoszą prezentacje na forach ITMA

Podczas targów ITMA 2023, które odbędą się w Mediolanie w czerwcu tego roku, zorganizowane zostaną ponownie dwa fora branżowe poświęcone… więcej »