Unia wspiera innowacje

O tym, jakie innowacje są możliwe w branży mody oraz gdzie możemy szukać pomysłów i wsparcia nowatorskich projektów, rozmawiamy z Agnieszką Wojdyr, policy officer/coordinator for creative industries w Komisji Europejskiej.

AWojdyrDlaczego innowacyjność jest tak ważna w dzisiejszym świecie? W jakich obszarach mogą szukać jej firmy z branży mody?

Innowacyjność jest kluczem do sukcesu wielu firm, również w branży modowej. Gdy myślimy o innowacji, często kojarzy nam się ona z wynalazkami, nowymi technologiami. Jednak to nie wszystko. Coraz częściej mówi się o znaczeniu zarówno kreatywności, jak i innowacji dla konkurencyjności przedsiębiorstw we wszystkich sektorach.

Branża modowa jest bez wątpienia jednym z najbardziej kreatywnych sektorów przemysłu. Jeszcze kilka lat temu marki prezentowały dwie kolekcje rocznie, dziś często cztery lub sześć kolekcji. Jest to odpowiedź na oczekiwania konsumentów, którzy chcą wciąż nowych produktów w sklepach i w coraz szybszym tempie. Jeśli natomiast mowa o wdrażaniu innowacji, sektor modowy wydaje się być bardzo tradycyjny. Jednym z przykładów jest e-commerce. Firmy w branży odzieżowo-obuwniczej, włączając znane marki międzynarodowe, bardzo późno przejęły model sprzedaży przez internet. Pozwoliło to platformom e-commerce, takim jak Net-a-Porter czy Zalando, osiągnąć dużą przewagę w tej dziedzinie.

Zara z kolei osiągnęła sukces dzięki innowacyjnemu modelowi biznesowemu opartemu na szybkości dostarczania nowych produktów do sklepów. Firma zrozumiała oczekiwania konsumentów i dostosowała do tego cały proces projektowania, produkcji i logistyki.

Innowacją może być również przyjęcie zrównoważonego modelu rozwoju przedsiębiorstwa z naciskiem na produkty lub procesy ekologiczne, tak jak robi to Stella McCartney i w pewnym stopniu koncern, do którego należy – Kering.

Jakie innowacje mogą się pojawić w najbliższej przyszłości?

Innowacyjność to nie tylko nowe produkty, to również zastosowanie nowych technologii w handlu, marketingu czy dla usprawnienia wewnętrznych procesów produkcyjnych. Nowe technologie oferują i będą oferować w przyszłości szereg nowych możliwości dla firm z branży mody. Na przykład rzeczywistość wirtualna (virtual reality) czy rozszerzona (augmented reality) są używane nie tylko przez fanów gier komputerowych. Technologie te mają ogromny potencjał: już dzisiaj zainteresowani na całym świecie mogą obejrzeć niektóre pokazy mody, na przykład z Tygodnia Mody w Nowym Jorku przez urządzenia VR. Można również wyobrazić sobie sklepy wirtualne, gdzie dzięki technologii klient będzie mógł oglądać produkty prawie jak w fizycznym sklepie, lecz bez wychodzenia z domu. Narzędzia te mogą również pomóc projektantom, którzy nie będą musieli tworzyć fizycznych wzorów ubrań, lecz będą mogli projektować wirtualnie. Są to wciąż zastosowania wybiegające mocno w przyszłość, lecz pokazują, jak wielkie możliwości oferują nowe technologie firmom z sektora mody.

Czy firmy z branży mody potrafią korzystać z nowych możliwości?

Bardzo często firmy modowe boją się innowacji. Przykładem może być historia projektu europejskiego Worth. Projekt ten miał za zadanie połączyć tradycyjne firmy produkcyjne z branży mody i lifestyle z projektantami tak, aby wspólnie mogli oni pracować nad stworzeniem nowych produktów. W początkowej fazie trudno było zainteresować firmy produkcyjne udziałem w tym projekcie, mimo że mogły one otrzymać dotację w wysokości 10 tys. euro oraz wsparcie wykwalifikowanych doradców. Przedsiębiorstwa często tłumaczyły się brakiem personelu, czasu czy po prostu długofalowej wizji. Nie miały też konkretnych pomysłów na nowe produkty. Inaczej wyglądało to z projektantami, którym bardzo spodobał się projekt i którzy wnieśli ze sobą mnóstwo ciekawych pomysłów.

Ostatecznie projekt Worth okazał się dużym sukcesem. Pozwolił uczestnikom nie tylko stworzyć nowe prototypy lub produkty, które mogli włączyć do swoich kolekcji i dzięki temu zyskać nowych klientów. Przede wszystkim uświadomił im, że nie trzeba bać się innowacji i że ze współpracy z osobami o innym sposobie myślenia czy kwalifikacjach mogą powstać nowe, ciekawe pomysły. Jednym z przykładów jest Samuel Gassmann, francuski rzemieślnik, który produkował wyłącznie spinki do mankietów. W projekcie współpracował z firmą jubilerską z Włoch nad pomysłem stworzenia nowego wzoru pierścionka. Wzór ten był bardzo skomplikowany i wymagał kilku tygodni ręcznej pracy. Firma zaproponowała wydrukowanie go w 3D, technice, która była Samuelowi zupełnie obca. Dzięki projektowi mógł poznać lepiej możliwości drukowania w 3D: efektem był nie tylko pierścionek, który był pokazany min. we francuskim wydaniu Vogue, ale również pomysły na następne kolekcje, które Samuel chce stworzyć w przyszłości.

W projekcie Worth wzięło udział 74 małych i średnich przedsiębiorstw oraz projektantów z 12 krajów Unii Europejskiej. Niestety, pomimo wysiłków konsorcjum, które było odpowiedzialne za jego wdrożenie, nie udało się pozyskać do projektu firm polskich. Będą one miały jednak szanse w kolejnej fazie, która zadebiutuje latem tego roku. W drugiej fazie przewidziany jest udział minimum 300 firm z całej Europy. Myślę, że jest to ogromna okazja dla polskich przedsiębiorstw i projektantów, która pozwoli na nawiązanie kontaktów w innych krajach europejskich i zapoznanie się z nowymi trendami czy technikami produkcji.

Jakie jeszcze programy polecałaby Pani przedstawicielom polskiego przemysłu odzieżowego?

W tym roku Komisja Europejska, oprócz projektu Worth, wdroży również kilka innych programów wsparcia dla przemysłu odzieżowego. Jeden z nich uruchomi siatkę wsparcia w postaci organizacji i ekspertów, którzy będą pomagać firmom z branży odzieżowej, obuwniczej i skórzanej, chcącym rozpocząć lub zwiększyć eksport towarów, w szczególności poza Unię Europejską. Eksperci będą pracować razem z przedsiębiorstwem nad wyborem odpowiednich rynków i stworzeniem strategii eksportowej. Program ten zostanie uruchomiony na przełomie lat 2017 i 2018.

Inny program będzie wspierał firmy, w tym start-upy, które integrują modę i nowe technologie. Może to dotyczyć np. rozwoju tzw. wearables czy inteligentnych ubrań, jak również technologii, które mogą być zastosowane w sprzedaży czy marketingu w sektorze mody. Firmy te otrzymają wsparcie od wykwalifikowanych inkubatorów i organizacji biznesowych, które zostaną wybrane do wdrożenia projektu.

Poza wyżej wymienionymi programami, które zostały zaprojektowane specjalnie dla sektora mody, Unia Europejska finansuje badania i innowacje w różnych dziedzinach, w tym w zakresie nowych materiałów, takich jak tekstylia, czy w sektorze technologii informatycznych, które mogą mieć zastosowanie w modzie.

Rozmawiała Ewa Fijałkowska

Data publikacji: 21.06.2017
Przeczytaj również

Rynek:
LPP: spadek przychów, ale trzycyfrowy wzrost e-commerce

Przychody polskiego producenta odzieży spadły w pierwszym kwartale… więcej »

Rynek:
Jak pandemia wpłynęła na sprzedaż internetową

Po boomie na online oraz uwolnieniu handlu widać wyciszanie się dynamicznych wzrostów, jakie… więcej »

Rynek:
LPP publikuje wyniki za 2019. Spółka zanotowała rekordową sprzedaż

Polski producent odzieży zakończył ubiegły rok ze sprzedażą o wartości niemal 10 mld… więcej »