Panorama Berlin: trendy w modzie męskiej

Targi Panorama w Berlinie to najlepsze miejsce, żeby prześledzić najbardziej komercyjne trendy mody. My skoncentrowaliśmy się na odzieży męskiej i przejrzeliśmy ofertę marek z tego segmentu na sezon jesień-zima 2017/2018.

Styczniowa edycja targów mody Panorama w Berlinie powitała branżowców przejrzystym konceptem, wzmocnionym portfolio wystawców i nową, poświęconą bieliźnie halą. Buty i dodatki, poddane latem przymusowej separacji, teraz doczekały się udanego pojednania: sektor „Shoe & accessory world”, umieszczony w halach 5 i 6, dał schronienie 120 międzynarodowym markom obuwia i akcesoriów, pozwalając gościom na szybkie i wygodne uzupełnienie tekstylnych zestawów. Głównej roli nie grały tu już pojedyncze marki, lecz tematy i style, którym podporządkowano wspólną, przyjazną dla handlu detalicznego aranżację towarów. Szukającym oferty dla panów nie zabrakło do modowego szczęścia absolutnie niczego: były i szlachetne sukna z tradycyjnych włoskich tkalni i poliestrowe eksperymenty rodem z Chin. Styczniową Panoramę odwiedziło 52 tys. gości z 96 krajów. Swoje produkty zaprezentowało 800 wystawców na powierzchni 50 tys. mkw.

Moda hybrydowa
Usytuowaną w hali 2 strefę „MA!N” jeden z młodszych wystawców określił ironicznie jako „lekko martwą”, zazdrosnym okiem łypiąc w kierunku zony Nova Concept, gdzie dziać się miało rzekomo dużo więcej. Nudy nie było jednak w żadnym sektorze, różnie kształtowały się jedynie grupy targetowe i style ubiorów, a co za tym idzie, gotowość do modowych eksperymentów i innowacyjność aranżacji produktów. Jedno jest pewne: niezależnie od stopnia awangardowości marki, modny mężczyzna będzie miał wygodnie. Przebojem sezonu jesień–zima 2017/2018 będą ubrania hybrydowe, niejako samodzielnie dopasowujące się do otoczenia. Podczas gdy w poprzednich sezonach mniej lub bardziej odważni panowie łączyli rozmaite style – sportowe spodnie do eleganckiej koszuli czy casualowe buty do garnituru – teraz to poszczególne elementy stroju nabiorą właściwości kameleona. Miękkie tkaniny – dżerseje, dzianiny, strecze, elastyczne mieszaki wełny i bawełny – wyprą tradycyjne sukna i sprawią, że garnitury staną się dla panów drugą skórą. Okazja, na jaką mężczyzna akurat się wybiera, straci na znaczeniu, bo taki przytulny garnitur świetnie się do niej dopasuje: na spotkaniu biznesowym zapewni elegancki wygląd, a na wieczornym spotkaniu z kolegami wypadnie casualowo, ale w dobrym stylu.
Do perfekcji taki typ wygodnego garnituru doprowadziła niemiecka firma Digel. W nadchodzącym sezonie postawi ona na soft jacket i be stretch. – Formal wear stanie się zdecydowanie bardziej casualowa – podkreślił Cristobal Felipe Machhaus, dyrektor sprzedaży. Najważniejszym tematem w nadchodzącym sezonie będzie: dopasowany soft jacket, czyli miękka, podkreślająca sylwetkę marynarka z dodatkiem stretchu lub dzianinowa, wygodna kamizelka w zestawieniu z pasującą marynarką oraz sportowo-eleganckie, lekkie puchowe kurtki. Digel udowodni swoją kompetencję w dziedzinie mix & match (ang. mieszaj i łącz), proponując szeroką paletę marynarek, kurtek, kamizelek i spodni, które pomimo rożnych kolorów, wzorów i stylów w zadziwiający sposób dadzą się ze sobą zestawiać. – Marynarkę po pracy można spokojnie połączyć z trampkami – zaznaczył Cristobal Felipe Machhaus. À propos trampek: od lipca 2017 w ofercie Digla znajdziemy także buty.

digel-02digel-11digel-08digel-03digel-19digel-01

digel-04

Na obuwie od przyszłego sezonu zdecyduje się także niemiecki Benvenuto, poszerzając swą odzieżową paletę o casualowe mokasyny, slippery i trampki. Nawet te bardzo streatwearowe zestawi z garniturem, kreując tzw. sneaker suit, czyli casualowy, miękki i mocno podkreślający figurę garnitur, adresowany głównie do młodych, odważnych klientów. Garnitury tej marki na przyszły sezon będą bardziej nonszalanckie, czasem wyposażone w desenie kamuflażowe lub urozmaicone kapturem noszonej pod spodem bluzy czy nylonową pikowaną kamizelką. Marynarki nierzadko będą przypominać swetry lub kurtki, a znakiem rozpoznawczym Benvenuto będą drobne pomarańczowe elementy: podszewka, mała naszywka, lamówka czy… praktyczna, płaska i elastyczna butelka.

bienvenuto-01

bienvenuto-05 bienvenuto-07 bienvenuto-08-sneaker-suitbienvenuto-10 bienvenuto-11

Sznurek zamiast suwaka
Charakterystycznym dla wszechobecnego casualowego trendu elementem ubrania będą tzw. joggpens lub joggers, czyli połączenie dresu (do joggingu) i spodni od garnituru. Opanują one modową scenę i zajmą honorowe miejsce w męskich szafach. Ich cechą charakterystyczną będzie sznurek zamiast tradycyjnego guzika i zamka. Ale pomimo tego detalu, kojarzącego się z domowym lub czysto sportowym strojem, całość nie będzie wyglądać niedbale. Dzięki stylowej górze takie spodnie z powodzeniem mogą wystąpić na salonach. Zawiązywane na sznurki spodnie widać było u większości firm, nawet tych specjalizujących się dotychczas w klasyczniejszych formach.

Na lewo marsz!
Mocnym trendem na najbliższą zimę będzie także inside-out, czyli swetry wywrócone na lewą stronę. Nie zawsze chodzi tu o odzież dwustronną, dającą się nosić zarówno na prawej, jak i lewej stronie, choć i takie ubiory z „wartością dodaną” się zdarzą. Najczęstsze będą jednak świadomie wyeksponowane dzianinowe wzory, które zwykle widać tylko od podszewki. Wynikiem tych wywrotowych eksperymentów będą niecodzienne kolorystycznie, melanżowe lub tęczowe desenie. Reszta będzie grzeczna: szwy tradycyjnie wykończone, metki niewidoczne. Takie „lewe” wzory zaprezentowała między innymi niemiecka marka camel active. Jesienno-zimowym highlightem będą tam inteligentne bluzy, łączące termoizolacyjny neopren, typowy dla kombinezonów do nurkowania, oraz stylową dzianinę. Specjalnie klejony – a nie doszywany – zamek zadba o wodo- i wiatroszczelność. To niecodzienna, ale jednoznacznie udana fuzja tkanin, struktur i funkcji.

camel-02camel-13camel-12 camel-09  camel-11 camel-20 camel-21

camel-10 camel-22

Pikowane inaczej
Panów gustujących w stonowanych, ale niecodziennych kolorach zachwycą swetry firmy Colours & sons. Jesień i zima zabarwi się tam na… zielono i różowo. Zieleń będzie ciemna, nasycona, a róż stary, przybrudzony. Colours & sons zapunktuje wygodnym urozmaiceniem stroju w postaci mocowanych na rzep naszywek: kiedy znudzi się jedna, modny pan będzie mógł sięgnąć po następną, ukrytą w dodatkowej, wewnętrznej kieszeni – w ten sposób kurtka lub marynarka szybko zmieni wygląd bez konieczności wydawania pieniędzy na nowy strój, a noszący ją mężczyzna będzie miał namiastkę indywidualizmu. Zwolennicy pikowanych puchowych kurtek znajdą w Colours & sons ciekawą propozycję dżinsową. – Odchodzimy od klasycznego nylonu i eksperymentujemy z innymi tkaninami, tylko forma zostaje ta sama – wyjaśnił Amadeus Heinzel, product manager.

colours-and-sons-01colours-and-sons-02  colours-and-sons-03 colours-and-sons-05colours-and-sons-07

Taka mieszanka sportowej kurtki, casualowej katany i klasycznej marynarki z pewnością zadowoli wymagających klientów i zadba o przyjemną odmianę w garderobie, która zaczyna już nudzić kolorowymi pikowanymi kurtkami z poliestru. Te co prawda wciąż nie odeszły do lamusa, ale zdecydowanie nabrały inteligencji: puchowe kurtki nowej generacji nie będą już tradycyjnie przeszywane, lecz klejone specjalną techniką, aby uzyskać prawie 100-procentową wodoszczelność. Odchodzi się także od piór i pierza na rzecz innowacyjnych wat. Na stanowisku firmy Milestone komory pikowanych kurtek wypełnione były na przykład specjalną mikrofazą izolacyjną Thinsulate™, wstrzeliwaną do nich pod ciśnieniem.

milestone-01milestone-02

Klasyka kontra awangarda
Mężczyzna klasyczny z pewnością doceni ofertę firmy Carl Gross, który w nadchodzącym sezonie konsekwentnie trzyma się obranego wcześniej kursu. Jej biznesowa „Black Line” oferuje paletę eleganckich garniturów, płaszczy i kurtek w kolorach granatu, czerni, szarości, wielbłądziej sierści, brązu i bordo, jednokolorowych, melanżowych lub w stonowane kraty. Ale nie zabraknie tam także innowacji: zainteresowanego tekstylnymi nowinkami klienta zainteresuje być może specjalna tkanina, wykreowana przy współpracy z amerykańską firmą 37,7, utrzymująca temperaturę ciała właśnie w tej temperaturze.

carl-gross-01 carl-gross-02 carl-gross-03carl-gross-04

Komu w tej ofercie zabraknie pazura, powinien zajrzeć do holenderskiej firmy OppoSuits. Założona w 2010 roku marka specjalizuje się w garniturach o psychodelicznych, dziecinnych, graficznych, jednym słowem – dość szalonych wzorach: telewizyjnej planszy testowej, bożonarodzeniowych choinek, gwiazdek, serc czy motywów z „Gwiezdnych Wojen”. Poliestrowe garnitury – dostępne również dla dzieci – produkowane są w Chinach i na pewno nie trafią w gusta mas, ale z całą pewnością nie dadzą się nie zauważyć.

opposuits-06opposuits-08

Drewno na pewno
W zakresie dodatków uwagę zwróciły materiały niekoniecznie kojarzące się z przemysłem tekstylnym. Firma BeWooden, założona w Czechach, ale bardzo aktywna na rynku niemieckim, produkuje muszki, spinki do krawatów i mankietów z… drewna. Przepiękne kreacje pochodzą z tradycyjnej manufaktury stolarskiej pod Pragą. Przedsiębiorstwo to wykorzystuje odpady z produkcji mebli.

BeWooden-02BeWooden-01

Z kolei firma Kerbholz specjalizuje się w produkcji stylowych drewnianych okularów i zegarków. Spragnieni gadżetów powinni też zajrzeć do brytyjskiej firmy Wraps, która zwykłe słuchawki do Ipoda czy smartfona przekształciła w bransoletki: za pomocą sprytnego uchwytu kabelek daje się wygodnie nosić na przegubie i wygląda, zwłaszcza w wersji premium za 40 euro, całkiem interesująco.

Tekst i zdjęcia: Kinga Rybińska

Data publikacji: 24.02.2017
Przeczytaj również

Moda:
TRENDY: Najmodniejsze damskie marynarki i garnitury na wiosnę–lato 2020

Według światowej agencji Fashion Snoops, wśród must-have’ów na najbliższy sezon… więcej »

Moda:
Odkrywamy okrycia – słowniczek kurtek i płaszczy
Bosmanka to niekoniecznie kobieta bosman, husky nie musi oznaczać rasy psów, a anorak to nie rodzaj egzotycznej nalewki. Krótki przewodnik po najważniejszych fasonach kurtek i… więcej »